NIE ODPOWIADAM ZA DŁUGI MOJEGO MĘŻA …

W ramach cyklu na temat majątkowych spraw  małżeńskich, rozwiniemy temat odpowiedzialności za zobowiązania.

W starych czasach, kiedy czytało się papierowe wydanie codziennej prasy, od czego coraz częściej odchodzi się (już się odeszło?) na rzecz internetowych i elektronicznych wydań, w gazetach w rubryce ogłoszenia można było spotkać takie oto ogłoszenia: NIE ODPOWIADAM ZA DŁUGI MĘŻA LUB ŻONY.

Treść taka miała uchronić małżonka właściwie nie wiem przed czym, czy przed długami zaciągniętymi z majątku wspólnego, czy z majątku osobistego?

Chyba nie ma to większego znaczenia zważywszy na to, że oprócz przysporzenia kilku (kilkudziesięciu) złotych wydawcy (koszt ogłoszenia) żadnego innego skutku prawnego to nie przynosiło.

Odpowiedzialność małżonków

Zacząć trzeba od tego, że w czasie trwania wspólności majątkowej małżeńskiej każde z małżonków może samodzielnie dokonywać czynności prawnych tworzących stosunki zobowiązaniowe, czyli mogą zawierać umowy (np. umowa na usługi telekomunikacyjne) lub składać oświadczenia jednostronnie zobowiązujące (np. oświadczenie zobowiązujące do podarowania jakiejś rzeczy osobie trzeciej). Powinni tylko pamiętać, ze niektóre czynności wymagają obowiązkowej zgody drugiego małżonka, a także że małżonek może złożyć sprzeciw wobec dokonania pewnych czynności. Kto chętny do zgłębienia tematu to zapraszam tutaj.

Małżonkowie mogą też działać wspólnie (np. razem zawrą umowę telekomunikacyjną) i w zależności od tego, jak działają – wspólnie czy samodzielnie – różnie się będzie kształtowała ich odpowiedzialność.

Odpowiedzialność za wspólne długi zaciągnięte przez oboje małżonków

Najpierw zajmijmy się sytuacją, w której małżonkowie działają razem. Zgodnie z zasadą, która intuicyjnie nam się nasuwa – za wspólne długi małżonków małżonkowie ponoszą współodpowiedzialność.

Przykład:

Małżonkowie postanawiają kupić samochód. Jeżeli oboje zawarli umowę sprzedaży samochodu, na mocy której jako kupujący zobowiązali się do zapłaty określonej ceny za ten samochód, sprzedający będzie mógł egzekwować ich dług zarówno z ich majątku wspólnego, jak i osobistego każdego z nich. Czyli przykładowo zarówno z wynagrodzenia za pracę jednego i drugiego, jak i z odziedziczonych przez któregokolwiek z nich przedmiotów. 

Jeśli nie pamiętasz jakie inne składniki stanowią majątek osobisty, a jakie wspólny -zapraszam tutaj.

Sytuację takich małżonków regulują przepisy kodeksu cywilnego o wielości dłużników, ale z wyłączeniem uregulowań pozostających w sprzeczności z zasadami rządzącymi wspólnością majątkową małżeńską.

Odpowiedzialność za długi zaciągnięte tylko przez jednego z małżonków

Zasady ponoszenia odpowiedzialności w tym przypadku różnią się w zależności od tego, kiedy dane zobowiązanie zostało zaciągnięte, ponieważ na postawie ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r.  zostały zmienione przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego i q związku z tym inaczej przedstawia się sytuacja kiedy zobowiązanie zostało zaciągnięte do dnia 20 stycznia 2005 roku, a inaczej gdy po tej dacie.

Jeżeli dług zaciągnął tylko jeden z małżonków, wierzyciel może zaspokoić się zarówno z majątku osobistego małżonka dłużnika, jak i majątku wspólnego. Nie będzie mógł się jedynie zaspokoić z majątku osobistego małżonka niedłużnika.

Przykład:       

Jeżeli mąż kupił jacht na mocy umowy, na podstawie której zobowiązał się do zapłaty 150 tys zł na rzecz sprzedawcy, a żona na zobowiązanie takie nie wyraziła zgody, komornik w celu egzekucji długu może zająć np. samochód odziedziczony w spadku przez męża (tj. jego majątek osobisty), a ponadto majątek wspólny obojga małżonków, np.: wspólny dom, wspólne pieniądze na rachunku bankowym. Nie będzie mógł zaś zająć odziedziczonych przez żonę przedmiotów, ponieważ te stanowią jej majątek osobisty.

Egzekucja.

W stosunku do zobowiązań zaciągniętych do dnia 20 stycznia 2005 r. stosuje się stare przepisy o  egzekucji (art. 787 k.p.c.). Tytułowi egzekucyjnemu wydanemu przeciwko osobie pozostającej w związku małżeńskim (np. prawomocny nakaz zapłaty, nawet jeśli został wydany po 20 stycznia 2005 roku, o ile samo zobowiązanie powstało przed 20 stycznia 2005 roku), sąd nada klauzulę wykonalności także przeciwko jej małżonkowi, z ograniczeniem jednak jego odpowiedzialności do majątku objętego wspólnością majątkową. Przed nadaniem klauzuli wykonalności sąd wysłucha małżonka dłużnika. W postępowaniu o nadanie klauzuli wykonalności sąd, na wniosek małżonka dłużnika, orzeka również o ograniczeniu lub wyłączeniu możliwości zaspokojenia się przez wierzyciela z majątku wspólnego. W takim postępowaniu sąd nie badał istnienia długu a jedynie to, czy istnieje wspólność majątkowa małżeńska, czy nie została zniesiona przez małżonków.

W następnym wpisie o zobowiązaniach i odpowiedzialności w sytuacji, w której zostały powzięte po 20 stycznia 2005 r.

 

 ****

Jeśli podoba ci się tu i chcesz być na bieżąco – śledź Prawnika na macierzyńskim na Facebook’u i Google.

 

http://prawnik-na-macierzynskim.blog.pl/o-mnie/

1 komentarz

  1. ~Rozalka · 3 stycznia 2018 Odpowiedz

    Takie sytuacje zawsze są solą w oku. Pamiętam, że były mąż miał długi, dopuszczał się przemocy wobec niej i dziecka. A potem chciał mieć kontakty z dzieckiem opole najlepiej sam na sam. Znajoma długo walczyła w sądzie, piorąc brudy i często narażając synka na stres. Jednak w końcu udało się po przedstawieniu wszystkich dowodów sprawę wygrać.

Odpowiedz na „~RozalkaAnuluj komentarz