Wesołych Świąt

http://prawnik-na-macierzynskim.blog.pl/o-mnie/

6 komentarzy

  1. ~Beata · 29 grudnia 2014 Odpowiedz

    Dziekujemy za zyczenia Swiateczne i Noworoczne, a Tobie Prawniku zyczymy: zdrowia, spokoju, sukcesow w domu i pracy i wspanialego 2015 roku, w ktorym duzo Cie czeka wyzwan (szkola, dla synka na przyklad…). Sobie zyczymy wspanialych notek na Twoim blogu!
    Pozdrowienia ze slonecznego Dubaju (po Swietach w Polsce),
    Beata.

    • Prawnik na macierzyńskim · 3 stycznia 2015 Odpowiedz

      Beato, jak to miło znowu czytać komentarze od Ciebie, a na dodatek z życzeniami dla mnie ;) Ciesze się, że reprezentacja Dubaju ciągle aktywna. Zazdrościmy Ci tego słońca!!! U nas same chmury, deszcz i wieje w jak w kieleckim…czy jakoś podobnie.

  2. ~Beata · 4 stycznia 2015 Odpowiedz

    Zaliczylismy Swieta w Polsce! Prawdziwa choinka, pachnaca lasem, ogien na kominku (powinno byc „w kominku”…) no I makowiec!!! (Mak jako potencjalne zrodlo produkcji opium jest w Emiratach zakazany w kazdej postaci :-( )… Temperatury w ciagu 10 dni wahaly sie miedzy +11, a -8. Wrocilismy do Dubaju zdrowi (chyba ktos na gorze nad nami czuwa) I cali (pomimo przeswietlania 6 sztuk bagazu wypelnionego wieprzowina w kazdej mozliwej postaci nikt sie do nich nie przyczepil)…
    Nie narzekaj na pogoed – samo slonce tez bywa nudne, a brak por roku moze byc frustrujacy – jest albo cieplo, albo bardzo goraco, ostatnio padalo prawie rok temu… Pomysl, ze niedlugo bedzie wiosna – przepiekna pora roku, kiedy przyroda budzi sie do zycia…
    Cos mnie ta podroz do domu nastawila nostalgicznie :-)

  3. ~Beata · 5 stycznia 2015 Odpowiedz

    Wieprzowina jest jak najbardziej „legalna” – pod warunkiem, ze jest zapakowana prozniowo – mozna „przemycac” ile sie da… Moja, niestety, prozniowo zapakowana nie byla, ale I tak mi sie udalo. Jedyna konsekwencja bylaby strata prosiaka. Przy maku, to juz powazne przestepstwo, wiec I konsekwencje bylyby nieprzyjemne…
    Slyszalas kiedyc o chorobie rak, nog I jamy usznej? Moje dziecko wlasnie zlapalo wirusa i cierpi katusze, bo musi siedziec w domu. A ja z nim!

  4. ~Beata · 5 stycznia 2015 Odpowiedz

    Powinnam sama siebie czytac przed opublikowaniem posta. Wirus jest odpowiedzialny za: „chorobe dłoni, stóp i jamy ustnej”, a nie usznej…

Zostaw odpowiedź