Jak nie dać się oszukać w aptece po 1 marca 2014 r.

Od 1 marca 2014 r. zmieniły się zasady refundowania leków oraz preparatów spożywczych dostępnych w aptekach. Sprawdź czy zmieniała się także cena mleka zastępczego, którym karmisz swoje dziecko.

 

U lekarza

Muszę się wam do czegoś przyznać. Dałam się znowu „wykiwać” przez lekarza rodzinnego, mimo że już dobrze znam te sztuczki z pieczątką na recepcie.

Moją walkę o wypisywanie recept na mleko refundowane już poznaliście. Jedyny plus wynikający z tej walki jest taki, że teraz już wszyscy (i wy i ja) wiemy ile puszek można przepisać na jednej recepcie.

W lutym tego roku byłam z młodszym synem na szczepieniu. Ponieważ syn wciąż nałogowo spożywa tę paskudną w smaku i zapachu (ale zarazem zbawienną dla jego skóry) mieszankę – Nutramigen, poprosiłam lekarza o wypisanie recepty.

Doceniam to, że nasz lekarz rodzinny już nie mydli nam oczu, że może przepisać maksymalnie 3 puszki mleka za jednym razem. Po interwencji u kierownika placówki, któremu udowodniłam, że lekarz może wypisać zapas lekow i środków spozywczych na 90 dni, kiedy bezczelnie przyjkleiłam mu na ścianę moje ulubione Rozporządzenie w sprawie recept lekarskich – lekarz rodzinny wypisuje mi przynajmniej po 10 puszek na jednej recepcie. Tym razem nasza”zaprzyjaźniona” lekarz także wypisała mi tyle, ile potrzebowałam, ale … jednocześnie puściła do mnie oko (co niestety umknęło mojej uwadze).

W aptece

Domowe zapasy tego biało-sinego świństwa powoli już nam się kończyły, więc z otrzymaną receptą w garści udałam się do najbliższej apteki, aby odbudować te zapasy na wypadek … hmmm no nie wiadomo co jeszcze Putin wymyśli.

A pani w aptece jak zwykle receptę uważnie ogląda, po czym mówi, że się nie da.

- Dlaczego?

- Bo na recepcie nie ma pieczątki lekarza.

Niech to szlag! Znowu się dałam na to nabrać!

Czasem zastanawiam się czy ci lekarze  nie robią tego specjalnie?

Nie wiem jak wytłumaczyć fakt, że z receptami jest wiecznie coś nie tak. Zwykle kontroluję lekarza, który mi je wypisuje i dość zabawne jest to, że kiedy pytam przykładowo czy na pewno jest dawkowanie poprawnie napisane, lekarze się po prostu obruszają, że usułuję ich sprawdzać. Nie zniechęca mnie to bo z powodu braku pieczątki czy właśnie złego dawkowania na recepcie już nie jeden raz nie wydano mi przpisanych leków, czy mleka zastępczego.

Tym razem jednak mój mały pacjent chyba przeczuwał jakie atrakcje go czekają w pokoju zabiegowym (szczepienie) i był wyjątkowo niespokojny. Skupiłam się tylko na tym żeby go jakoś spacyfikować i pozbierać się z tym całym jego majdanem do wyjścia. Z tego wszystkiego nie sprawdziłam czy lekarz wypisała receptę jak należy. To był błąd.

Rzeczywiście – musiałam przyznać farmaceutce rację – nie było tej pieruńskiej pieczątki.

Minął kolejny tydzień i 1 marca 2014 r. wybrałam się z powrotem do lekarza z prośbą o jej przystawienie.

Reakcja lekarza: Oh, faktycznie zapomniałam, ale nic się nie stało – zaraz przybijemy;)

Drobiazg. Naprawdę nie chcę wychodzić na skończoną zołzę, która wiecznie ma pretensje, więc wymuszam uśmiech, grzecznie zabieram świstek i udaję się z nim do najbliższej apteki.

Rewizyta w aptece

A co tam na mnie czeka? Uśmiechnięta pani farmaceutka z następującą wiadomością:

- Kochaniutka, ale ja mogę pani sprzedać to mleko tylko za 100 % odpłatnością.

- A to dlaczego? – pytam – Przecież na recepcie jest adnotacja, że ze zniżką, bo to mleko refundowane.

Dla niewtajemniczonych: cena puszki mleka refundowanego wynosi około kilku złotych, podczas gdy bez refundacji kosztuje około 36-40 zł.

- Masz pecha kochaniutka, bo właśnie od dziś, tj. od 1 marca 2014 r. zmieniło się Rozporządzenie i właśnie przed chwilką system w moim komputerze zmienił tę pozycję na mleko pełnopłatne.

Możecie sobie wyobrazić szczękę Prawnika na macierzyńskim. Do samej ziemi…

To tak mnie chcecie wykołować? ;)

Szybko do mnie dotarł paradoks tej sytuacji – gdyby lekarz postawił tę pieczątkę tak jak powinien – czyli na pierwszej wizycie – pewnie byłabym do przodu o jakieś 350 zł.

Postanawiam kupić jedną puszkę mleka, żeby dziecko mogło przed snem zażyć to paskudztwo i sprawdzić, czy w aptece mają rację.

Lecę czym prędzej do domu, aby zerknąć do załącznika tego osławionego Rozporządzenia.

Wyniki mojego researchu – nowe (stare) ceny leków i środków spożywczych

Faktycznie – farmaceutka miała rację – z dniem 1 marca 2014 r. wszedł w życie zmieniony załącznik do Obwieszczenia.*

Jednak mleko Nutramigen (wprawdzie nie jest objęte ryczałtem tak jak dawniej), ale nadal odpłatność wynosi  30% a nie 100%, jak informowano w aptece.

Zamieszanie ze zmienionym Obwieszczeniem oraz nowymi cenami leków i środków spożywczych wprowadzone od 1 marca 2014 r., spowodowało, że w aptece nr 2 farmaceutka też miała wątpliwości za ile może mi sprzedać to mleko. Tak więc starym zwyczajem Prawnika na macierzyńskim wydrukowałam Obwieszczenie z załącznikiem, udałam się do apteki nr 3 i wykupiłam receptę na 30%.

Z myślą o was drogie matki karmiące sprawdziłam też inne pozycje. Gdybyście potrzebowały informacji na temat innych mieszanek mlekozastepczych dla waszych małych alergików oraz zasad ich refundacji poniżej podaję przydatne dla was informacje:

Neocate Advance  oraz Neocate LCP  – 400 g – ryczałt

Bebilon Pepti (DHA)1 i 2 – 450 g – 30%

Nutramigen 1,2 425 g – 30%

Nutramigen 1,2 LGG 400 g -30%

Nutramigen AA – ryczałt

Humana SL, 650g – 30%

Nutrison advanced Peptisorb Powder, 4 szt 125 g -30%

 Nie dajcie się zwieść w aptece!

Całość aktualnego Załącznika znajdziecie klikając tu. 

* Załącznik do obwieszczenia Ministra Zdrowia z dnia  24 lutego 2014  r. (poz. 42) Wykaz refundowanych leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych na dzień, Tabela A 2. Środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego dostępne w aptece na receptę w całym zakresie zarejestrowanych wskazań i przeznaczeń lub we wskazaniu określonym stanem klinicznym.

http://prawnik-na-macierzynskim.blog.pl/o-mnie/

90 komentarzy

  1. ~Figa · 13 marca 2014 Odpowiedz

    I weź tu miej dzieci człowieku :(

    A ile matek spuści głowę i kupi to cholerne mleko ze 100% odpłatnością to szkoda gadać…

    Dowiedz się jeśli to nie kłopot czy można dochodzić zwrotu nienależnie pobranej płatności przez apteki, które wprowadzą „pacjenta” w błąd poprzez nieznajomośc przepisów, bo to już zakrawa o „złodziejski proceder”. Jak dla mnie jest to wyłudzenie przez aptekę pełnej opłaty gdy klientowi przysługuje zniżka.

    • Prawnik na macierzyńskim · 14 marca 2014 Odpowiedz

      Z pewnością dałoby się coś z tym zrobić Figa ;)

    • ~mtb · 14 marca 2014 Odpowiedz

      W przypadku jeżeli pacjent czuje się oszukany przez daną aptekę może zgłosić zażalenie do wojewódzkiego oddziału NFZ lub nadzoru farmaceutycznego. Niemal natychmiast apteka zostanie wezwana do wyjaśnienia takiej sytuacji i przedstawienia „pechowej” recepty. Dlatego jeżeli ktoś czuje się oszukany zachęcam do dochodzenia swoich racji !.

      Sama miałam podobną sytuację kiedy to pacjent złożył skargę na aptekę w której pracuje ( w grę wchodziła kwota ok. 1,6 zł :) ). Jednak w tym przypadku okazało się, że lekarz nie mógł wypisać recepty zniżkowej ponieważ nie miał podpisanej umowy z NFZ, która jest wymagana. Pan pieniędzy nie odzyskał ale dowiedział się, że nie każdy lekarz dba o to żeby pacjent dostawał tańsze leki :)

      • ~Przemek Królikowski · 15 marca 2014 Odpowiedz

        Tylko dlaczego są ludzie, którzy swoją pracę wykonują tak niechlujne, że potrzebne jest zażalenie, odwołanie i coś tam jeszcze. Swoją pracę należy wykonać najlepiej jak się potrafi. Aby nie trzeba było do nikogo się odwoływać. Wiem, jestem naiwny. Lubię swoją naiwność. W kilku przypadkach także walczyłem dla zasady. Z sukcesem. Ale to odciąga od normalnego życia.

      • Prawnik na macierzyńskim · 17 marca 2014 Odpowiedz

        Dzięki Farmaceutko, że mnie wyręczyłaś w publikowaniu skróconego przewodnika po prawach klienta apteki ;)

  2. ~mtb · 13 marca 2014 Odpowiedz

    Bebilon pepti 1,2 jest nierefundowany od 1 stycznia 2014. Związane jest to z dostosowaniem mieszanek mlekozastępczych do norm unijnych. Jedynym refundowanym preparatem jest Bebilon pepti DHA 1, 2 o zwiększonej zawartości kwasów DHA. Proszę dokładniej sprawdzać listy refundacyjne zamiast oskarżać farmacetów o oszustwa.

    Pozdrawiam
    Stała czytelniczka Pani bloga – farmaceutka :)

    • Prawnik na macierzyńskim · 14 marca 2014 Odpowiedz

      Droga Farmaceutko,

      Nie z mlekiem Bebilon Pepti miałam przygody, ale z Nutramigen, który refundowany jak widać jest.
      Żeby nie było wątpliwości – nie podejrzewam, że działanie farmaceutów w dwóch pierwszych aptekach było celowe (pewnie wyniknęło z zamieszania zw. z nowym Załącznikeim do Obwieszczenia). Ale mimo to opisałam je, bo skoro mi się przytrafiło, to istnieje też ryzyko, że innym też, a wtedy dobrze jest wiedzieć co mówi o tym sam Załącznik. Z tych powodów podpięłam go do wpisu.
      Jak dobrze, że wpadają tu farmaceuci – do Bebilon zapisałam „DHA”. Nie „pijemy” tego mleka nie miałam świadomości, że istnieje rozróżnienie na Bebilon Pepti i Bebilon Pepti DHA.

      Pozdrawiam,

  3. ~Przemek Królikowski · 15 marca 2014 Odpowiedz

    Tak, lekarze robią to specjalnie. Kiedy w czasie mojego ostatniego pobytu w szpitalu (jestem litościwy, więc nie napiszę w którym – nie napiszę także dlatego aby nie usłyszeć że jestem niewdzięczny za uratowanie życia) kiedy zgłosiłem w tydzień po ciężkiej operacji, dolegliwość której zdaniem chirurgów nie powinno być (zgodnie ocenili, że to wytwór mojej wyobraźni) – zemścili się na dwa sposoby. 1. Lekarz prowadzący zaordynował założenie sondy do żołądka przez nos (już to kiedyś przechodziłem i nie jestem taki głupi aby dać sobie to zrobić po raz kolejny),
    2. Na wypisie skwapliwie odnotowali, że miałem depresję – ergo jestem psychiczny.
    To ostatnie oceniłem ewidentne jako literówkę, gdyż nie jestem psychiczny, a onkologiczny. Dla lekarzy to bez różnicy, bo już w czasie podawania chemii, z uporem maniaka przez trzy dawki (łącznie ponad sześć tygodni) wpisywali mi do dokumentacji medycznej, która w pszyszłości stanie się podstawą diagnostyki moich rozlicznych dzieci, że mam raka odbytnicy (w rzeczywistości rak okrężnicy) . W dokumentacji mojej ostatniej operacji stoi dodatkowo jak byk, że jestem po resekcji odbytnicy (podczas gdy w rzeczywistości po resekcji okrężnicy). Odbytnica, okrężnica – bez różnicy. Mleko takie, mleko siakie – to to samo. 10 puszek, 3 puszki – przecież jak jej zabraknie to przyjdzie.
    Jak w każdej populacji (zgodnie z rozkładem normalnym), są ludzie tzw. „Do rany przyłóż – serce na dłoni”, są ludzie „przeciętni” i są totalne „sk… syny”. I to ci ostatni bardzo ciężko pracują na opinię całości. Lekarze, to nie idioci – wszak studia medyczne mają opinię jednych z najcięższych – o ile nie najcięższych. Podczas swoich wojaży po szpitalach publicznych, napatrzyłem się aż nad to (leczenie raka zajęło mi 18 miesięcy). W większości w miejscach w których byłem panowała atmosfera miłości. Ale w kilku punktach natrafiłem na takie „kwiatki”, że ja (razem z moją żoną) musiałem sobie zadać pytanie – „Czy oni to robią specjalnie?”.

    • Prawnik na macierzyńskim · 17 marca 2014 Odpowiedz

      Przemku, wspołczuję Ci serdecznie. Cieszę się, że masz ten koszmar w zasadzie za sobą. W zasadzie, ponieważ z pewnością nie ominą Cię badania kontrolne, podczas których zapewne doświadczysz jeszcze nie raz absurdu. jestem zdania, że te kwiatki powinno się opisywać i nagłaśniać jeśli masz tylko na to siłę.
      Podobny koszmar jak Twój miałam okazję przeżywać, kiedy moja mama chorowała. Okazuje się, że walka z rakiem to tylko pół wyzwania. Drugie pół stanowi właśnie walka z tzw. służbą zdrowia i jej procedurami, o których to proceurach mam w planie opublikować jeszcze w tym tygodniu osobny wpis. Muszę uważać, żeby mój blog nie zamienił się w bloga o tematyce medyczno-farmaceutycznej. Ale co ja mogę poradzić, kiedy przykłady mi się pchają drzwiami i oknami?

  4. ~Aleksandra Sikora · 17 marca 2014 Odpowiedz

    a czy cena się zmieniała??? bo płaciłam zawsze 3,20 zł za sztukę, dziś poszłam ponową receptę i pani w aptece mówi że teraz to będzie 14,12zł ?czy to prawda

  5. ~ewelina · 18 marca 2014 Odpowiedz

    witam a ja chcialam sie dowiedziec jak to jest z tym mlekiem bebilon pepti dha komu sie nalezy znizka bo jak sie dzis dowiedzialam to mojemu dziecku sie nienalezy pelna refundacja gdyz niemial zrobionych testow przez specjaliste pomine fakt ze bylam z nim u dermatologa i alergologa i ma zdiagnozowana skaze bialkowa ale nierobionych testow a pani doktor powiedziala ze mleka refundowanego nie bede miala a inny lekarz wypisuje mi refundowane i ja juz zglupialam calkowicie

  6. ~stały czytelnik · 19 marca 2014 Odpowiedz

    My od dwóch tygodni karmimy dziecko Neocate LCP. Jak widać na liście w tej chwili obowiązuje ryczałt. Całe szczęście – bo nawet płacąc 30% to byłby to koszt astronomiczny (standardowa cena to prawie 160zł). Kupując pierwszy raz odwiedziłem większość aptek w mieście i okazało się, że trzeba będzie zawsze je zamawiać bo oprócz nas chyba tylko 3 czy 4 osoby to kupują (miasto prawie 20tyś ludzi). Na szczęście problemów z receptą jak na razie nie mam, gdyż po pierwsze dziecko zdiagnozowała wspaniała pani alergolog (niestety nie na miejscu), która wystawiła pierwszą receptę na nie, a po drugie pediatra, do której dziecko jest zapisane też uwierzyła na słowo, że potrzebujemy tego właśnie mleka i wystawiła receptę pomimo braku zaświadczenia:)
    Niestety niemiła niespodzianka spotkała nas w jednej z aptek, gdzie sprzedano nam puszki ze starych zapasów. Termin ważności oczywiście nie przekroczony – ale okazało się, że kilka miesięcy temu producent zmienił skład dostosowując go do nowych norm. Teoretycznie nie powinno to mieć wpływu, ale kilka godzin po podaniu tego mleka malutka dostała potwornych pleśniawek i straciła głos. Gdy doczytałem się w sieci o zmianie składu wymusiłem w aptece wymianę mleka na to o nowym składzie. Po powrocie do tego składu (i podaniu syropu zapisanego przez pediatrę) już następnego dnia buzia była czyściutka! Oczywiście w aptece twierdzą, że to przypadek i nie możliwe, żeby wpływ miało mleko. Ale to obowiązkiem farmaceuty jest mnie poinformować, że dostaję inny niż wcześniej produkt. Bo przy tak silnych alergiach niewielka zmiana składu może mieć znaczenie:(

  7. ~Marta · 19 marca 2014 Odpowiedz

    Ta biurokracja w Polsce doprowadza tylko do niepotrzebnych nerwów i stresów.. po co to..

  8. ~Anet · 19 marca 2014 Odpowiedz

    Witam. Czy na recepcie była zaznaczona odpłatność 30% czy R ? Ponieważ u nas jest podkreślone R i nie przyjęli w aptece… pojeżdżę jeszcze po aptekach i może ktoś się zlituje. Pewnie recepta do poprawy będzie znając życie.

  9. ~Ona · 22 marca 2014 Odpowiedz

    Jeżeli zmiany weszły z dniem 1 marca a recepta została wypisana z datą wcześniejszą to czy mimo wszystko nie powinna ta recepta zostać zrealizowana na starych zasadach?

  10. ~Ona · 22 marca 2014 Odpowiedz

    Jestem u Ciebie pierwszy raz, ale pewnie nie ostatni. Moje dziecko też jest na nutramigenie. Kupujemy bez zniżki bo nie mamy jeszcze zaświadczenia od alergologa, że dziecko ma być na tym mleku. Termin wizyty na NFZ na 1 września 2014. Dziecko ma 5 tygodni. W Polsce jest jakieś chore prawo. Jak takie małe dziecko ma czekać tyle miesięcy na wizytę i skąd ja mam brać tyle pieniędzy na mleko?? Zapisałam małą na prywatną wizytę na 2 kwietnia. Ciekawa tylko jestem czy dostaniemy to zaświadczenie podczas prywatnej wizyty. Takie zaświadczenie powinien wydawać pediatra i kiedyś ( chyba 2 lata temu) tak było, ale nasz „mądry” rząd chciał matce i dziecku „ułatwić” życie. Kiepsko im to wyszło!!

  11. ~Marzena · 24 marca 2014 Odpowiedz

    Witam, cieszę się, że trafiłam na tak ciekawy blog :) Czy mogłabym mieć pytanie do autorki?? Mój synek bardzo szybko przeszedł na nutramigen, ma obecnie 10 mcy i nadal go je. Będąc już na nutramigenie zrobiliśmy mu testy i wyszło uczulenie praktycznie na wszystko, alergolog zalecił neocate i ścisłą dietę lub ewentualnie możemy spróbować zostać przy nutra (pod warunkiem, że nie będzie pogorszenia). Mam zaświadczenie na neocate w nawiasie nutramigen. Nie przeszliśmy od razu na neocate, bo stan skóry i samopoczucie malucha trochę się poprawiły i nie chcieliśmy go już stresować zmianą mleka. Teraz z wiadomych powodów chciałabym jednak spróbować przejść na neocate. Wydatków związanych z alergią mam dość dużo, zalecono podawanie codziennie probiotyków (biogaia), syropu przeciwalergicznego, dieta też trochę kosztuje, mięsko jakie toleruje to głównie królik. A niedługo kończy się urlop rodzicielski i pieniążków będzie jeszcze mniej :) Jak Pani sądzi, czy przychodnia może zrobić mi problem z wypisywaniem recepty na neocate? Przychodnia jest dość problematyczna, na jednej recepcie max 4 opakowania, za każdym razem muszę się rejestrować i stać w kolejce po receptę. I tak robią łaskę, że nie muszę za każdym razem ciągnąć ze sobą dziecka, bo na początku tak chcieli, a wiadomo, że w takiej przychodni same chore dzieci. Chciałabym się jakoś przygotować na rozmowę z nimi. mogłaby Pani coś doradzić??

    • Prawnik na macierzyńskim · 25 marca 2014 Odpowiedz

      Myślę, że jak masz na zaświadczeniu Neocate, a zaświadczenie jest jeszcze ważne, to lekarz rodzinny nie może ci odmówić wypisania tego mleka. Co do ilości mleka na jednej recepcie-poczytaj sobie moje inne wpisy na temat recept i mleka. Nie ma żadnej podstawy prawnej by wypisywać max 4 puszki. Powodzenia!

  12. ~Marzena · 26 marca 2014 Odpowiedz

    Dziękuję bardzo. Pozrawiam

  13. ~Anna · 8 kwietnia 2014 Odpowiedz

    A ja mam inną uwagę dotycząca nutramigenu, juz pomine to, że zmienili refundacje, ale tydzien temu lekarz poinformował mnie, ze juz nie bedzie mi mógl przespisywac tego leku ze zniżką, ponieważ wykreslono sporo chórob na które to mleko jest z upustem, a skaza bialkowa juz sie na tej liscie nie znalazla od 1 marca 2014. W opisie widnieje, ze teraz nutramigen jest na choroby metaboliczne i alergie pokarmową, a nie na nietolerancje białka i bądź tu człowieku mądry. Czy skaza to alergia pokarmowa? byłam u naszego alergologa 2 miesiace temu, wypisała nam zaswiadczenie, na co syn jest uczulony itd, teraz nie wiem czy poprosić ją o jakies inne

  14. ~Aga · 14 kwietnia 2014 Odpowiedz

    Ja też nabiegałam się po aptekach -nie szukałam w necie tylko od apteki do apteki dociekać prawdy no i kupiłam za 30% .Żadnych zaświadczeń nie mam mojej pani doktor wystarczy,że widzi jak dziecko wygląda po tzw próbach ;) Sama zaryzykowałam i zmieniłam na bebilon pepti-niby skład ten sam ale smak inny…córka wypija dwa razy więcej mleczka.dziś właśnie byłam po receptę-nie robiła mi problemów.A i dodam jeszcze,że recepty zamawiam telefonicznie.

  15. ~Aga · 14 kwietnia 2014 Odpowiedz

    Jak czytam co się dzieje to kapcie z nóg spadają-nam nikt nie kazał robić żadnych testów nikt nie wymagał zaświadczeń więc chyba jednak nie jest to aż tak istotne-jak pytałam o testy to mi powiedziano,że mała powinna mieć skończone 3 lata a na prywatne nas nie stać-po prostu ;) Może jednak tej życzliwości lekarzom brakuje co?

  16. ~ewelina · 16 kwietnia 2014 Odpowiedz

    witam ponownie wiecie co lekarka skierowala mnie dodatkowo do gastrologa dzieciecego i pani doktorowa powiedziala mi ze zadnych testow mi niewykona na dziecku gdyz do 3 rż sa one niewiarygodne dala mi kolejne zaswiadczenie ze dziecko ma pic i jesc mleczko bebilon pepti a tak nawiasem mowiac synek ma 8 miesiecy i powiedziala zebym odstawiala mu mleko pomalu wiecej zupek kaszek na wodzie itp…

  17. ~Malgorzata · 21 kwietnia 2014 Odpowiedz

    Czy w takim razie receptę może wypisac pediatra rodzinny bez zaświadczenia od alergologa? Pare dni temu lekarz na prywatnej wizycie zalecil mi odstawienie od piersi 4 miesięcznej corki i zapisal 4 opakowania bebilon pepti dha, dziecko nie miało objawow alergii ale przewlekle biegunki i ostre bole brzucha. Mleko się konczy wszystko dzialo się pechowo w świeta jutro musze zadzialac i nie wiem czy umowic się prywatnie do alergologa czy isc do naszego pediatry który dotad lekcewazyl objawy czy jestem skazana na wizyty prywatne u pediatry który mi takie mleko zlecil?prosze o rade bo się miotam nowy dla mnie temat mleka na receptę.

  18. ~agnieszka · 24 kwietnia 2014 Odpowiedz

    Czy jest jakaś granica wieku dziecka, do której jest wypisywane mleko na receptę ze zniżką???

  19. ~Marta · 26 kwietnia 2014 Odpowiedz

    Mleko Bebilon pepti przestałam dawać synowi jak skończył 3 lata i dziwię się po waszych komentarzach i artykule,że ze sztukami puszek daliście się wykiwać.Na jedną receptę dostawałam 8 puszek,a recept takich dostawałam dwie.

  20. ~Marta · 26 kwietnia 2014 Odpowiedz

    A chce dodać,że za każdą puszkę płaciłam 4,50

  21. ~Magdalena · 30 kwietnia 2014 Odpowiedz

    witam

    mam pytanie, czy orientujecie się może drogie Panie, czy cena nutramigenu od jutra wzrasta, czy maleje?

    Pozdrawiam serdecznie
    M.

  22. ~Katarzyna · 13 maja 2014 Odpowiedz

    Moje dziecko leżało w szpitalu gdzie między innymi stwierdzono nietolerancję laktozy i zalecono nutramigen co zapisano w wypisie ze szpitala jednak nie stwierdzono alergii pokarmowej. Czy na tej podstawie lekarz rodzinny może wystawiać recepty na to mleko ze zniżką? Za odpowieć w tej sprawie ślicznie z góry dziękuję. Pozdrawiam

  23. ~Ania · 30 maja 2014 Odpowiedz

    Witam, też jestem „prawnikiem na macierzyńskim” :) Moim dzieciom przepisano Nutramigenn AA i Neocate LCP. Potem okazało się, że problem pokarmowy, to nie problem alergii, ale wcześniactwa i po kilku tygodniach udało się przejść na zwykły Bebilon. Zostało mi jednak trochę puszek tamtych mieszanek. Może komuś się przydadzą?

  24. ~Sylwia Szpila · 10 lipca 2014 Odpowiedz

    witam! a w jakiej cenie ma Pani Nutramigen 2 ? bo byłabym zainteresowna zakupem dla mojego 2 letniego synka.
    Pozdrawiam
    Sylwia

  25. ~Sylwia Szpila · 10 lipca 2014 Odpowiedz

    A czy ten Nutramigenn AA różni się od Nutramigenu 2 ?

    • Prawnik na macierzyńskim · 11 lipca 2014 Odpowiedz

      Wskazaniami.
      Nutramigen LLG:
      Wskazania: alergia na białko mleka krowiego, objawy związane z alergią pokarmową związane z nadwrażliwością na białka mleka krowiego, nietolerancja laktozy związana z nadwrażliwością na białka mleka krowiego, wtórna nietolerancja sacharozy związana z nadwrażliwością na białka mleka krowiego, inne alergie związane z nadwrażliwością na białka mleka krowiego, alergia na białko sojowe z nadwrażliwością na białka mleka krowiego.

      Nutramigen AA:
      Wskazania: Stosowanie dietetyczne u niemowląt od urodzenia i dzieci z ciężką postacią alergii na białko mleka krowiego oraz nietolerancją różnego rodzaju żywności, u których zastosowanie w postępowaniu dietetycznym hydrolizatów o znacznym stopniu hydrolizy nie przyniosło efektu, a także w alergii na białko sojowe i w przypadkach, gdy wskazane jest zastosowanie mieszanki elementarnej zwyczajnej.

      Więcej na ten temat znajdziesz tu: http://prawnik-na-macierzynskim.blog.pl/2014/05/17/vademecum/

  26. ~aga · 15 lipca 2014 Odpowiedz

    witam.kupilam dzis pierwszy raz bebilon pepti dha i po refundcji zaplacilam 17,40zl a 100 % kosztuje 33,01 pytam Pani w aptece daczego taka cena po refundacji bo to nie jest 30% pani odpowiada ze to jakies limiy czy cos. prosze napisac ile powinnam zaplacic po refudacji

    • ~Farmaceutka · 26 sierpnia 2014 Odpowiedz

      30% to znaczy że jest to 30% z limitu plus dopłata różnicy pomiędzy ceną a limitem ustalonym przez NFZ. W przypadku Nutramigenu 2 wynosi to: Limit – 32,06; cena urzędowa 36,56 czyli 30% z 32,06= 9,618 plus różnica 36,56-32,06= 4,5 czyli 9,618+4,5= 14,118 co daje cene 14,12 po zniżce dla pacjenta. I tak jest w przypadku pozostałych leków….
      Co do zmiany rozporządzenia po 1 marca- to szczerze nie rozumie jak Farmaceutka bądź Farmaceuta widząc na recepcie wypisaną przez lekarza odpłatność zniżkową mogła wydawać Nutramigen na 100%???

    • ~Farmaceutka · 26 sierpnia 2014 Odpowiedz

      A jeszcze jedno…. Ceny urzędowe leków sa jednakowe we wszystkich aptekach!!! i Tak jak Pani kupuje Nutramigen 1 kosztuje 17,54 po zniżce

  27. ~en o · 5 sierpnia 2014 Odpowiedz

    Czy recepta na mleko Bebilon Pepti wypisana przez lekarza rodzinnego podlega refundacji? bo powiedziano mi, że będę musiała zapłacić 100% ?

    • ~ · 6 sierpnia 2014 Odpowiedz

      To nie rzecz w tym jaki lekarz wypisze receptę tylko co na niej napisze. Może to zrobić rodzinny ale na recepcie musi być specjalna adnotacja ze mleko jest na ryczałt.
      Pozdrawiam
      Prawnik na macierzyńskim

  28. ~coco · 13 sierpnia 2014 Odpowiedz

    Witam serdecznie.Wyszliśmy z synkiem dziś z szpitala,i był w nim na mleku Bebilon pepti dha i mam mu go podawać,i co-i to że jak poprosiłam o receptę Panie doktorowe,to powiedziały że to bez sensu bo to mleko nie jest refundowane!Idzie zgłupieć.Dzięki Tobie wiem że jest,juto podejdę do nich i wymuszę by mi wypisały,zobaczymy czy się uda :)
    Pozdrawiam!

  29. ~Elewelka87 · 16 sierpnia 2014 Odpowiedz

    Witam, tez jestem mamą córki z nietolerancją laktozy i też kupuje nutramigen 1 już od trzech miesięcy i nigdy nie miałam problemu z jego kupowaniem, dostaje zniżkę 30%, lekarz wypisuje mi dwie recepty po trzy opakowania bo mówi że więcej nie można, w aptece nie było nigdy problemów z jego kupnem. wcześniej przepisała nam bebilon pepti dha 1 ale córeczka miała na nie uczulenie i też dostałyśmy receptę na 30%. dziś byłam wykupić receptę i pani sprzedała ostatnie trzy puszki oznajmiając że tego mleka nie ma w hurtowniach i już nie będzie bo wycofują to mleko wprowadzając na jego miejsce coś podobnego z jakimś składkiem dlatego szukam w necie co to za nowość bo nie wiem co będę podawać memu dziecku. Pozdrawiam

  30. ~coco · 16 sierpnia 2014 Odpowiedz

    Kochani czterech lekarzy nie dało mi recepty twierdząc że Bebilon Pepti DHA jest nierefundowany,poszłam do apteki a pani aptekarka,dodam bardzo młoda,mówi czy mam receptę,mówię jej jaka sprawa a ta do mnie ale to mleko jest refundowane,dała mi zaświadczenie z apteki i moja doktor rodzinna z wielką łaską wypisała receptę.Ja nie wiem czemu lekarze mają taką wiedzę….
    Dziękuję i pozdrawiam!

  31. taka.sama · 18 sierpnia 2014 Odpowiedz

    Twój blog bardzo mi pomógł, właśnie walczymy ze skazą białkową i mlekami na receptę :)

  32. ~go.siak · 18 sierpnia 2014 Odpowiedz

    Kurczę, dopiero teraz trafiłam na tą stronkę, ale powiem jest bardzo pomocna. Mam 8 miesięcznego synka, który (na moje nieszczęście) musi przyjmować mleko Bebilon Pepti DHA 2 i do czego zmierzam.. Gdy lekarz wystawił mi receptę byłam pełna nadziei, że mleko będzie ze zniżką.. a tu bęc w aptece Pani powiedziała mi że mleko jest w 100% płatne… (synek pije te mleko od maja br.) Wiec przestałam chodzić po recepty i kupowałam te mleko za 100%.. Jestem teraz zła na siebie że nie poszperałam wcześniej w internecie i nie poszukałam informacji na ten temat… Jak by nie patrzył płacić za puszkę ( która starcza teraz na 5dni) prawie 36zł, a ze zniżką mniej niż 11…. W to miejsce mogłabym kupić maluchowi dodatkową zabawkę albo paczkę pampersów…. Wszyscy tylko żerują na klientach, aby więcej zarobić….

  33. ~Renik · 24 sierpnia 2014 Odpowiedz

    nie wiem jak wygląda sprawa do końca z tymi pieczątkami, w większości branż nie obowiązują już i koniec. Chociaż urzędnicy ich wymagają np.: na fakturze. Kazdy wie, że pieczątka to kilka minut roboty jakaś maszyna polimerowa COLOP T-150 i mamy pieczątkę jaką chcemy.
    Ale nie to to chodzi – fajnie, że walczysz z tym gównianym systemem. Trzymam kciuki.

  34. ~Marta · 4 września 2014 Odpowiedz

    Witam
    moja corka ma alergie pokarmowa na bialko mleka krowiego lekarze nie chca mi juz przepisywac znizki na Nutramigen 2 poniewaz jest on tylko dla dzieci z wrodzona wada metaboliczna ale jak patrze na ten wykaz to jednak jest tez dla dzieci z alergia czyli powinnam pojsc z ta recepta na 100% i sie wyklocic ?

  35. ~Monika Kotwicka · 5 września 2014 Odpowiedz

    Witam

    Przeczytałam cały artykuł który bardzo mnie zainteresował ale przyznam że wszystkich komentarzy pod nim nie. Mojacorcia zasneła na chwilkę i zaabsorbował mnie ten temat gdyż po wczorajszej wizycie u lekarza pediatry dowiedziałam się że skoro ona skończyła 1 rok życia to mogę dostać tylko receptę na 100% . Natomiast problemy mojej córci nie skończyły sie wraz z dniem kiedy skończyła roczek i jest konieczność by właśnie to mleko nadal dostawała. Czy są jakies prawne uwarunkowania które zabraniają wydac receptę z zniżką dziecku po 1 roku życia? Z góry dziękuje za pomoc.

    • ~ · 7 września 2014 Odpowiedz

      Nie znam przepisu który by ograniczał podawanie tego mleka do 1 roku , a w zasadzie refundowanie bo o to tu chodzi. A szukałam…
      Pozdrawiam
      Prawnik na macierzyńskim

    • ~robert · 23 października 2014 Odpowiedz

      poradnia alergologiczna, i zaswiadczenie od lekarza dla pediatry ze jest dziecko uczulone.powinno wystarczyc,

  36. ~Anna Zalewska · 26 września 2014 Odpowiedz

    Proszę aktualizować dane. Ceny leków refundowanych zmieniają się co 2 miesiące.
    Poza tym jeśli cena jest urzędowa to lek nie może kosztować „około” 36-40zł. Jego cena jest niezmienna. Przynajmniej przez kolejne dwa miesiące.
    Proszę również pamiętać, że refundowane i nierefundowane mogą być te same leki ale o różnych kodach EAN.
    Prawo farmaceutyczne jest dosyć zawiłe. Jeśli pisze Pani o tym właśnie, prosze lepiej przygotować sie do tematu, zanim oskarży Pani na forum o oszustwo.
    Farmaceuta

    • Prawnik na macierzyńskim · 26 września 2014 Odpowiedz

      Jak to mówią …Uderz w stół, a …
      Po pierwsze, nie oskarżyłam nikogo personalnie, ale opisałam co faktycznie mi się przytrafiło, ale ma Pani rację. Pewnie nie było tu intencji oszustwa, ale wynikało to (a)z niedbalstwa lekarza i (b) niedoinformowania farmaceuty, co jednak nie zmienia faktu,że gdyby nie znajomośćprzepisów musiałabym wykupić mleko bez refundacji.
      Po drugie dziękuję za informacje o tym, że ceny się zmieniają – znowu ma Pani rację- ale raczej nie nadążę go aktualizować według najnowszych cen. Zresztą nie będę nawet próbować. Nie taki jest cel tego bloga.
      Pozdrawiam
      Prawnik na macierzyńskim

  37. ~Monika · 3 października 2014 Odpowiedz

    Witam a ja mam pytanie o dostepnosc nutramigenu 1 moj synek ma prawdopodobnie nirtolerancje laktozy po innych mleczkach ma okropne biegunki . Na domiar zlego przez ostatni miesiac ciezko dostac to mleko bo apteki wyprzedaja zapas a w hurtowniach brak tego mleka. Czy wiadomo moze cos komus zeby to mleko zostalo wycofane?

  38. ~Lukasz Konopka · 28 listopada 2014 Odpowiedz

    Nutramigen AA 400g – cena ryczałt na receptę 3,20 zł !!! (bez recepty 146 zł)

  39. ~Farmaceuta · 4 stycznia 2015 Odpowiedz

    Jeśli Pani prawnik sądzi, że z kawą przy kompie pozna zawiłości prawa farmaceutycznego to jest w błędzie.
    W aptekach nikt nikogo nie usiłuje oszukać. Konsekwencje płynące z takiego czynu, który można zawsze udowodnić są zbyt poważne. Zawód farmaceuty jest zawodem zaufania publicznego. Najczęstsze nieporozumienia na linii pacjent apteka biorą się z tego, że jesteście obsługiwani przez techników farmacji, których wiedza w zakresie prawa farmaceutycznego, nie wspominając o farmakologicznej jest na poziomie zera.
    Powinna Pani raczej mieć pretensje do twórczych prawników, którzy pomagają politykom formułować przepisy nie służące ani mgr farmacji, ani lekarzom, a już na pewno nie pacjentom.
    Są one pisane tak by Państwo mogła związać koniec z końcem. A jest to możliwe tylko wtedy gdy ograniczony zostanie dostęp pacjentów do lekarzy jak i do „leków”.

    P.S.
    Żaden farmaceuta na pewno nie zwraca się do pacjenta per kochanieńka. Za to techn. farmacji (automat do wydawania leków jak kto woli) jak najbardziej, sam niejednokrotnie jestem tego świadkiem.

    Jeśli chcecie mieć zapewnioną lepszą, bardziej rzetelną opiekę w aptece, pytajcie się o to z kim macie doczynienia, oraz unikajcie aptek sieciowych. Podczas wydawania leków warto mieć kontakt z mgr farmacji gdyż oprócz prawidłowego wydania leku stanowi on także wiarygodne źródło informacji o przyjmowanych przez Państwa produktach leczniczych. Dzięki wiedzy merytorycznej będzie potrafił ocenić czy zalecana przez lekarza terapia będzie dla Państwa odpowiednia.

  40. ~Farmaceuta · 5 stycznia 2015 Odpowiedz

    Może Pani blog w tematach odnoszących się do aptek lub lekarzy budzi zainteresowanie wśród pacjentów nie będących nikim z powyższych, ale w środowisku farmaceutów i lekarzy treść merytoryczna tego o czym Pani pisze wzbudza jedynie uśmiech na ustach.
    Jeśli chce Pani być bardziej utylitarna to proszę poruszać tematy o tym jak państwo polskie pozbawia Polaków opieki farmaceutycznej (która nie istnieje w naszym kraju do tej pory choć jest powszechna w USA, CH, GB, FR, DE i wszytskich państwach o prawidłowo funkcjonujących systemach opieki zdrowotnej) nie wspominając już o opiece lekarskiej. Dzięki wzrostowi świadomości społeczności może przekierują oni swoją agresję z aptekarzy i lekarzy (którzy nie ponoszą odpowiedzialności za stan polskiego systemu opieki zdrowotnej) na rząd i MZ które do tak fatalnego stanu – finansowego i merytorycznego go doprowadziło, a to zaowocuje zmianami, na które wszyscy od dawna oczekujemy.
    Jeśli brakuje Pani tematów to podrzucę kilka ciekawych:
    brak leków ratujących życie np: Clexane – spowodowane wywozem leków przez hurtownie farmaceutyczne za granicę – nie powinna mieć pani problemu zapoznać sie z prawem farmaceutycznym w kontekście importu docelowego wkońcu jest pani prawnikiem prawda?
    Nieprawidłowe wypisywanie recpet przez lekarzy – może to błahostka wobec zbrodni ludobójstwa którego Polska dopuszcza sie w świetle prawa każdego dnia, ale pracując w aptece łatwo zauważyć, że połowa pacjentów nie otrzymuje leku z tego właśnie powodu – a kto na tym zyskuje – NFZ. Przyczyna tego leży w tym, że ja jako aptekarz dokładnie znam prawo farmaceutyczne i wiem jak powinna wyglądać prawidłowo wypisana recepta – lekarz nie posiada obowiązku zapoznania się z prawem farmaceutycznym.

    Jako prawnik powinna Pani wiedzieć, że nie warto wypowiadać się na tematy, o których nie posiada Pani bladego pojęcia, bo naraża się na śmieszność.
    Jako przykład mogę przytoczyć strajk Porozumienia Zielonogórskiego, które żada zwiększenia środków finansowych na leczenie pacjentów onkologicznych. Reakcja opinii publicznej nie pozostawiła na lekarzach suchej nitki (wszyscy sądzą, że celem lekarzy jest zdobycie większej gotówki dla siebie – do swojej kieszeni nawet pan minister arłukowicz tak celowo powiedział żeby zwiększyć presję społeczności na lekarzy). W istocie ten dodatkowy miliard o który stara sie PZ to pieniądze na refundację diagnostyki i produktów leczniczych i jeszcze wielu innych spraw o których tez Pani pojęcia bladego nie ma. Bez nich niemożliwe będzie leczenie pacjentów onkologicznych. Terapia na miesiąc dla pacjenta onkologicznego potrafi kosztować nawet 300 000 zł to tak dla Pani informacji. Brak zgody MZ podyktowane jest brakiem pieniędzy dla tych ludzi, którzy całe życie pracowali i odporwadzali składki i podatki w tym kraju. Większość lekarzy podpisała odrazu nowe umowy – bo część z nich wie że nie wygra A z machiną MZ B z tępą opinią publiczną, a część to zrobiła dlatego, że ma to poprostu w nosie.
    Czy teraz Pani dostrzega jak łatwo jest oskarżać nie posiadając żadnej wiedzy? Nie przeczyta, ani nie pozna Pani meandrów prawa farmaceutycznego na stronie „dobrerady.pl”

    • Prawnik na macierzyńskim · 8 stycznia 2015 Odpowiedz

      Skąd u Pana tyle jadu. naprawdę to niepotrzebne. Już kiedyś o tym pisałam,ale się powtórzę. Na blogu kilkakrotnie pojawiały się wpisy będące pokłosiem mojej walki ze służbą zdrowia. Nie był to bynajmniej przejaw mojej szczególnej antypatii do lekarzy, czy farmaceutów ale bezsilności, z jaką często miewałam do czynienia w nie tak odległych jeszcze czasach, w których moje dzieci wymagały regularnych wizyt u alergolologòw, dermatologów oraz przyjmowania mleka w proszku dostępnego na nieosiągalną receptę.
      Dziś – wbrew temu co Pan sugeruje – solidaryzuję się z lekarzami i współczuję im oraz nam tego, w jakich warunkach przyjdzie im nas leczyć. Im również – bo w końcu lekarze też bywają pacjentami. Z kolei sytuację zawodową też mają – mówiąc oględnie- niełatwą.
      Obecnie diagnostyka onkologiczna to wielka porażka tego systemu. Zgadzam się z Panem że nowe regulacje nie spowodują jakąkolwiek pozytywnej zmiany w tej mierze. Też jestem pełna obaw jak pomyślę o tym jak będzie to wyglądało, kiedy zaczną obowiązywać tzw. Pakiety onkologiczne i karanie lekarzy odpłatnymi szkoleniami za nietrafienie z diagnozą.
      A to nie jedyny kwiatek proponowanej reformy.
      Poniżej link do listu otwartego autorstwa lekarza rodzinnego, który być może Pana zainteresuje.
      http://www.wykop.pl/…/konflikt-lekarzy-z-ministrem-zdrowia…/

  41. ~aneta · 2 lutego 2015 Odpowiedz

    Witam;

    Niech mi ktoś wytłumaczy; dostałam receptę na nutramigen lgg 1 z odpłatnością 30% za jedną puszkę zapłaciłam 29,94zł przy czym na 100% kosztuje 46,03zł to jakie to jest 30%? Matematykiem nie jestem ale liczyć potrafię a może to jest jakoś inaczej liczone ?

    Pozdrawiam

  42. ~Agnieszka · 23 lutego 2015 Odpowiedz

    A ja mam do odsprzedania za cene zakupu 2 puszki NUTRAMIGEN 2 LGG LIPL :) 19,90 .Jesli ktos jest zainteresowany zapraszam. Plus koszty wysylki jakieś 10 zł. Zmieniamy juz mleczko na HA ,ufff..nareszcie!!:) alpina23@tlen.pl

  43. ~mamaSzymonka · 9 kwietnia 2015 Odpowiedz

    Nam lekarz przepisał mleko Bebilon pepti z powodu ostrych kolek ,pozniej okazało się ,ze mozemy mieć tez problemy z AZS ,ale alergolog stwierdzil ,ze moje dziecko za male ,zeby to stwierdzić mhm ,ma cztery miesiace .Przyznam jednak szczerze ,ze ani razu nie mialam klopotu z wypisaniem mleka przez naszego pediatre ,nie wiem w takim razie czy to pediatra taki cudowny ,czy co .W kazdym razie alergolog nie wypisal nam recepty na mleko ,bo stwierdzil ,ze to rola pediatry ,co wiecej bylam w aptece ,bo skonczylo nam się mleko i Pani Farmaceutka nie sprzedala mi go mówiać „ze Bebilon Pepti mozna kupić TYLKO I WYŁACZNIE na recepte” miałam się z nia klócic ,ale nie mialam zadnych paragrafów w zanadrzu .Czy tak może być ,ze farmaceuta nie sprzeda nam Bebilonu bez recepty?

    Aha my chyba juz niedlugo zaczniemy przechodzic na normalne mleczko ,kolki się skonczyly ,a skora zobaczymy jak będzie reagowac .

    To przykre ,ze takie sa problemy z zakupem mleka ,paranoja :/

  44. ~Marta Kowalik · 14 września 2015 Odpowiedz

    U mojego szkraba wyskoczyło uczulenie po mleku NAN1. Byłam bardzo przestraszona, ale okazało się, że wystarczyła zmiana na NAN pro i była znaczna poprawa. Nie było to wielkie uczulenie ale u takiego maleństwa to i tak wiele. Pomogł mi sympatyczny pan doktor z poradni http://www.goldenmed.pl/serock2/pacjenta jeśli mieszkacie w mieście polecam :)

  45. ~Anna Kałmuk · 16 września 2015 Odpowiedz

    teraz wiem dlaczego moj lekarz nie chce przepisac mi recepty mowiac NIE TRZEBA ZMIENIAC MLEKA, a maly wysypany ale za to kaze smarowac mascia sterydowa,kupuje bebilon ha za 35zl i po tym sie lekko poprawilo ze smaruje co 2tyg.Pepti pewnie byloby lepsze.

  46. ~Monika M · 19 listopada 2015 Odpowiedz

    Witam

    Czy mozna zwrócić produkt bebilon profutura 1 800g z powrotem w aptece?
    Zawsze kupowałem w tej aptece i nigdy nie miałem problemu ale dziś wysłałem mame by zakupić pokarm który kosztował az 93zł, gdzie patrze na inne apteki, a tu wszędzie cena 44-50zł za ten sam produkt:| SZOK! Jak mogą tak nabijać cenę?? sprawdziłem tak pare aptek i wszyscy maja o polowe niższa cenę.

    Co mogę w tej sprawie zrobic?

    pozdrawiam

  47. ~olguska · 11 marca 2016 Odpowiedz

    ja tak miałam przepisał mi 3 puszki nutramigenu 2 i w aptece nie mogłam go kupic za 30% bo on już jest nierefundowany od 1 marca a ten nutramigen 2 LGG jest refundowany a mi zależało na zwykłym ech czemu lekarz o tym nie wiedział a ja się dowiaduje w aptece o takich rzeczach wrrr oczywiście 3 puszki to raptem niecałe 2 tygodnie wiec znów musze lecieć po nową recepte

  48. ~katarzyna · 2 maja 2016 Odpowiedz

    A tak z innej beczki… czym się rózni neocate od nutramigenu? pytam pod katem wartości odżywczych a nie skuteczności na alergie. słyszłam niedawno opinie, że neocate o sama chemia i nutramigen jest lepszy dla dziecka. 2 dni pozniej, że jednak neocate jest lepszy, bo dzieci go lepiej trawią i ma więcej składników odżywczych. i bądź u człowieku mądry ….

Zostaw odpowiedź