Konkurs na Bloga Roku trwa, ale już bez udziału Prawnika na macierzyńskim

Jakiś czas temu zakończył się etap głosowania w konkursie na Bloga Roku 2012, za który już miałam okazję wam podziękować. Wynik tego głosowania był dla mnie dużym zaskoczeniem, bo jak wiecie, Prawnik na macierzyńskim znalazł się w pierwszej 10tce blogow, które przeszły do kolejnego etapu, i to na całkiem dobrej – szóstej  pozycji ;)

Kolejny etap konkursu polegał na wytypowaniu do ścisłego finału 3 blogów z poszczególnych kategorii tematycznych i został rozstrzygnięty w miniony czwartek.

Z uwagi na to, że jest to konkurs na Bloga Roku 2012, a blog niniejszy wystartował ze sporym „opóźnieniem” w stosunku do konkurencji – bo dopiero pod koniec roku (23 października 2012 r.) dość trudno było mu walczyć tymi zaledwie „kilkoma” wpisami z konkurencją, dysponującą o wiele bogatszą zawartością na swoich stronach.

Mając to na uwadze, nie wyrwałam sobie jeszcze wszystkich włosów z rozpaczy (osiągnęłam dopiero półmetek), że to nie mój blog wszedł do kolejnego etapu i nie mój zostanie wyróżniony w finale.

W tej sytuacji jestem zmuszona z uśmiechem przyznać nieprawdę, że w ogóle sie to dla mnie nie liczyło.

Zgodnie zaś z prawdą oświadczam, że tegoroczny konkurs traktuję jako dobrą rozgrzewkę przed przyszłorocznym startem. Jestem odpowiednio zmotywowana żeby sukcesywnie – przy waszym udziale – zapełnić ciekawą treścią niniejszą stronę i zmierzyć się z konkurencją w przyszłym roku.

Do tego czasu zdążę też podhodować nowe owłosienie na głowie.

Przyda się na wypadek, gdyby za rok miało się niechybnie okazać, że Prawnik na macierzyńskim nie został dopuszczony do boju ostatecznego, a krótki żywot bloga nie jest prawdziwą przyczyną tego niedopuszczenia.

W tym roku w kategorii Polityka i Społeczeństwo wytypowano 3 następujące blogi:

Obiecuję sobie, że w wolnej chwili do nich zajrzę i wam też to polecam, bo skoro Prawnik na macierzyńskim nie wytrzymał z nimi konkurencji, to znaczy, że muszą być naprawdę świetne!

Kończąc konkursowy wątek, juz całkiem na poważnie, jeszcze raz wam dziękuję za udział w zabawie i dostarczenie mi niezwykłych emocji.

Na kolejny wpis chciałam was zaprosić w poniedziałek 18 lutego 2013 r., jak zwykle po godzinie 21.00.

http://prawnik-na-macierzynskim.blog.pl/o-mnie/

5 komentarzy

  1. ~looqash. · 16 lutego 2013 Odpowiedz

    E tam nie znajom sie jurory jedne :P zresztą na moim – gdyby mieli okazję – też by się pewnie nie poznali ;)

  2. ~usagi72 · 18 lutego 2013 Odpowiedz

    A ja i tak będę do Ciebie przychodził. I nawet od czasu do czasu zostawię jakiś ślad po sobie.

  3. ~kesz · 18 lutego 2013 Odpowiedz

    Za rok powinno się udać trzymam kciuki

Zostaw odpowiedź