Rozmyśliłam się. Proszę oddać moje pieniądze!

Ładujemy tony produktów do koszyka, kupujemy je oczywiście za „promocyjną” cenę, zabieramy do domu, gdzie dochodzimy do wniosku, że połowa właściwie nie jest nam do niczego przydatna.  Odnosimy zakupiony towar z powrotem do sklepu, działając w przekonaniu, że mamy do tego święte  prawo. Często się jednak mylimy.

śniegowce a'la Spiderman

Wyprawa po śniegowce a’la Spiderman

Wielka promocja od czwartku!!! Śniegowce dziecięce w rozmiarze 27, czyli takie, jakich potrzebuję dla pierworodnego. Postanowiłam więc zgłosić się do marketu, który skusił mnie wcześniej gazetką. Swoją drogą skuteczny sposób na reklamę!

Jestem na miejscu. Razem ze mną oczywiście pierworodny z młodszym bratem, bez których ostatnio się nigdzie nie ruszam. Jeden z nich dzięki Bogu jeszcze śpi zwinięty w kłębek na dnie marketowego wózka, a drugi, który też wlazł do tego samego wózka, wisi nad tym pierwszym i czyni wszelkie wysiłki żeby go obudzić. Na razie w tych wysiłkach jest na szczęście nieskuteczny. Rozglądam się nerwowo po półkach. Są! Nie dość, że pasują rozmiarem (chyba pasują, bo 4 latek prawdy nie powie), to jeszcze w barwach Spiderman’a, a więc jest szansa, że da je sobie założyć bez marudzenia.

Po śniegowcach jeszcze tylko pieczywo, masło, mąka, wędliny, jogurty, 100 kolejnych artykułów, no i na koniec mleko w ilości jak dla pułku. To wszystko próbuję upchnąć do sklepowego wózka gdzieś pomiędzy dwójką wierzgających dzieci. Jeśli została wolna szczelina, zatykam ją kolejnym mlekiem. Resztką sił pcham ten cały kram do kasy. Wprawdzie znosi mnie na lewo, ale uparcie ciągnę ten wóz do kasy numer 3, bo pan stojący bezpośrednio przede mną ma tylko jeden produkt.

Jeśli w sklepie pełnym promocji stoi klient z jednym tylko produktem niech wam się zapali czerwona kontrolka. Mnie się niestety nie zapaliła.

Jeszcze tylko 5 osób (każda z podobnie wypełnionym wózkiem) i słusznej postury pan z jednym produktem i już będę mogła cały ten kram wypakowywać na taśmę, z taśmy do koszyka, z koszyka do samochodu, z samochodu do domu, itd.

Niespodzianka przy kasie…

Po jakimś kwadransie pacyfikowania pierworodnego i zagadywania młodszego, wszystkie zakupy szczęśliwie wyłożyłam na taśmę i dosłownie witałam się już z gąską. Wtedy właśnie do kasy dotarł pan z jednym produktem. Tym produktem była zielona pidżama, o której za chwilę miałam się wiele dowiedzieć. Pan zaczął spokojnym tonem informując kasjerkę, że tydzień temu tu był i to kupił, ale… jest za małe!

Pani grzecznie odpowiada, że kupując pidżamę pan powinien był zwrócić uwagę na rozmiar. Pan jednak jest nieustępliwy. Żadne argumenty go nie przekonują. Ewidentnie nie chce już tej pidżamy!

Teraz przechodzimy do części drugiej – pan wyciąga pidżamę z opakowania. A niech to… Przykłada górę od kompletu do swojego obłego tułowia i kieruje wymowne spojrzenie na kasjerkę. No nie mówiłem?

Faktycznie, przyznaję w myślach, nie ma takiej opcji, żeby w to wszedł, ale czy akurat mnie musiało to spotkać? Za 15 minut muszę być w domu, bo wybije nieubłagalna godzina karmienia. Jeśli się spóźnię, to mój czteromiesięczny syn urządzi mi taką scenę, że pchanie tego całego, ściągającego na lewo kramu, wycieranie potu z czoła, wyciąganie z rąk starszego wszystkich po drodze mijanych paluszków i chipsów, i odkładanie tego z powrotem na półki nie będzie już moim jedynym problemem.

Widzę, że zapowiada się na dłuższą akcję. Za mną ustawiły się już kolejne wózki, których zawartość też już leży na taśmie, tuż za moimi śniegowcami w barwach Spiderman’a w rozmiarze 27. To koniec. Jestem uwięziona.

Po 10 minutach sporu pomiędzy kasjerką i panem, w którym to sporze wszyscy w kolejce mieliśmy przyjemność uczestniczyć, do kasy nr 3 podszedł kierownik sklepu. Przekazał panu informację, że niestety nie może mu oddać 59,90 zł w zamian za zwróconą pidżamę, bo nie ma na to zgody, ale może zaproponować, że przyjmie pidżamę z powrotem, a pan zrobi dowolne zakupy za ww. kwotę.

Super, myślę sobie, no to mamy problem z głowy. Idź pan już stąd.

Niestety nie poszedł.

Powiem tylko, że był nadal bardzo niezadowolony, a klienci w kolejce za mną głośno wyrażali swoje oburzenie. O dziwo nie z tego powodu, że przez pana od pidżamy stoją w kolejce już ponad 10 minut dłużej niż trzeba i że w tym czasie muszą wysłuchiwać płaczu czteromiesięcznego dziecka, które właśnie przeszło w fazę ON. Ale z tego, że to jest nieuczciwa polityka wobec konsumenta, zmuszająca klienta do robienia zakupów!

Nie wytrzymałam. Ludzie! Jest wprost przeciwnie! Całuj pan kierownika w łapkę i śmigaj między półki, bo masz aż 59,90 zł do wydania!

Rynek konsumenta dziś a 20 lat temu

Z ogromną satysfakcją obserwuję, jak w Polsce zmienia się rynek konsumentów i jak skutecznie doganiamy rozwiązania znane dotychczas tylko w zachodnich cywilizacjach. W ostatnim dziesięcioleciu drastycznie zmieniło się podejście zarówno sprzedających, jak i kupujących. Oczywiście na korzyść tych drugich.

Stale mam w pamięci jedną sytuację z mojego dzieciństwa, z początków lat dziewięćdziesiątych, kiedy to moja mama kupiła mi wymarzoną parę butów w kołobrzeskim sklepie obuwniczym. Były to tzw. „depeszki” (czy ktoś jeszcze je pamięta?). Radość przeogromna, bo ten, kto sięga pamięcią wie, że w tamtym okresie kupić „modne” i porządne buty to nie była łatwa sprawa. Niestety zakupione depeszki okazały się mniej więcej tak trwałe, jakby wykonano je z kartonu, stąd w ciągu dwóch dni wróciłyśmy do tego sklepu celem złożenia reklamacji. Właściciel sklepu był zbulwersowany tym, że mamy czelność prosić go o naprawę lub zwrot pieniędzy. Zdenerwował się do tego stopnia, że z hukiem wygonił nas ze swojego przybytku. Trafił wyjątkowo źle, bo choć ja się jeszcze na prawie nie znałam (kto wie czy wówczas coś we mnie nie zakiełkowało :)), to moja mama postawiła sobie za punkt honoru odzyskanie dla mnie butów i utarcie nosa sprzedawcy modnego obuwia. Była tak skuteczna, że dnia następnego w lokalnej prasie pojawiło się zdjęcie kołobrzeskiego sklepu i jego wystawy wraz z opisem całej sytuacji. Dziw dziś bierze, że ktoś wówczas zdecydował się napisać o tym artykuł na dwie kolumny i że zrobiła się z tego taka afera. Tego dnia dumne wkroczyłyśmy z gazetą do sklepu. Mama bez słowa i z gracją położyła gazetę na ladzie. Oczywiście otwartą na odpowiedniej stronie.

Mina sprzedawcy – bezcenna!!!

Nie muszę chyba dodawać, że z miejsca przyznał nam prawo do złożenia reklamacji.

Dziś nie trzeba się uciekać do takich sposobów. Coraz częściej wiemy, jakie prawa nam przysługują i większość sprzedawców je respektuje. Jest jednak małe „ale”.

Niezgodność towaru z umową

Kiedy konsument osobiście nabywa towar w sklepie (nie przez telefon, Internet itd., bo tu są osobne regulacje, częściowo przeze mnie wspomniane w poprzednich wpisach), a w domu odkrywa, że towar ma wady i nie nadaje się do umówionego użytku, ma dwa miesiące od odkrycia tego faktu na zawiadomienie sprzedawcy i zwrot towaru. W prawniczej nomenklaturze nazywa się to niezgodnością towaru konsumpcyjnego z umową. W opisanej przeze mnie sytuacji z pidżamą mielibyśmy z tym do czynienia gdyby np. pidżama nie miała jednej nogawki albo była dziurawa.

Jeżeli do tego dojdzie, kupujący zasadniczo może żądać doprowadzenia towaru do stanu zgodnego z umową przez nieodpłatną naprawę albo wymianę na nowy. Nieodpłatność oznacza, że sprzedawca ma również obowiązek zwrotu kosztów poniesionych przez kupującego, w szczególności kosztów demontażu, dostarczenia, robocizny, materiałów oraz ponownego zamontowania i uruchomienia (jeśli mowa o innych niż pidżama produktach).

Jeżeli sprzedawca nie odpowiedział w żaden sposób kupującemu w terminie 14 dni, uważa się, że uznał jego żądanie za uzasadnione.

Co istotne, sprzedawca odpowiada za niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową jedynie w przypadku jej stwierdzenia przed upływem dwóch lat od wydania tego towaru kupującemu. Jeśli kupujemy rzecz używaną, sprzedawca może ten termin skrócić, jednakże nie poniżej jednego roku. Osobną kwestią, jest udzielenie gwarancji. Oprócz bowiem powyższych uprawnień, które wynikają z ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej, sprzedawca może dodatkowo udzielić konsumentowi gwarancji na towar, która wydłuży odpowiedzialność sprzedawcy lub ją rozszerzy.

Tak właśnie wygląda sytuacja, kiedy zakupiony towar ma wady.

Jeśli produkt jest wolny od wad

To „ale”, o którym pisałam wyżej dotyczy sytuacji, w której towar nie posiada wad, a nam się po prostu odwidziało.

Od razu wyjaśnię, że fakt że nie możemy się wcisnąć w za małą pidżamę nie stanowi jeszcze o jej wadzie. Jeżeli pidżama była w rozmiarze, o którym była mowa na opakowaniu, miała dwie nogawki i dwa rękawy i nie posiadała żadnych innych uszkodzeń, to w błędzie są wszyscy ci, stojący za mną w kolejce i pan z pidżamą w ręku, którzy sądzą, że „psim” obowiązkiem sklepu jest ją z powrotem przyjąć i zwrócić mu pieniądze.

Owszem jesteśmy przyzwyczajeni do takich procedur, bowiem obecnie coraz więcej sklepów reklamuje się w ten sposób, że przyjmuje zwrócony, a niewadliwy towar w ciągu 14 czy nawet 30 dni od zakupu za okazaniem dowodu zakupu. Nie jest to spowodowane obowiązkiem wynikającym z prawa, ale wynika z chęci bycia konkurencyjnym. Niektóre markety budowlane poszły nawet jeszcze dalej, bo można im zwracać niezużyty  towar nawet w ciągu roku od zakupu!!! Chwała im za to – sama nieustannie odnoszę im zbędne listwy i gwoździe! Mam do tego prawo tylko dlatego, że takie uprawnienie było częścią oferty sklepu, a nie dlatego, że przysługuje mi ono z mocy z ustawy.

Reasumując, sklep który zgodził się na wymianę zielonej pidżamy na dowolny produkt, wcale nie musiał tego robić. Na nieszczęście dla mnie pan tego nie docenił. Akcja z pidżamą miała jeszcze potrwać, dlatego rada nie rada zmuszona byłam spakować śniegowce a’la Spiderman i cały ten kram z taśmy z powrotem do wózka i poszukać innej kasy.

Niech ten wpis będzie przestrogą dla wszystkich Świętych Mikołajów, którzy wspaniałomyślnie planują już świąteczne zakupy w galeriach.

Pytanie tylko czy Święty Mikołaj to jeszcze konsument czy może już przedsiębiorca?

****

post scriptum

Pan z pidżamą nie był zniedołężniałym biednym staruszkiem,

Starszy syn umieszczony został przeze mnie w wózku w miejscu specjalnie przeznaczonym dla dzieci siedzących, zaś młodszy (czteromiesięczny) podróżował siedząc w swoim nosidełku. Ergo żadne z nich nie przyczyniło się do zwiększenia zabrudzenia wózka ;)

To jest wpis o prawach konsumenta – mile widziane komentarze na ten właśnie temat.

http://prawnik-na-macierzynskim.blog.pl/o-mnie/

201 komentarzy

  1. ~kod · 15 listopada 2012 Odpowiedz

    Dużo niekonsekwencji w twoim tekście. Cytat: „klienci w kolejce za mną głośno wyrażali swoje oburzenie. O dziwo (…) z tego, że to jest nieuczciwa polityka wobec konsumenta, zmuszająca klienta do robienia zakupów!”. Sklepy robią wszystko, aby tylko móc sprzedać jak najwięcej towarów. Aby to osiagnąć uciekaja się do wszelkich mozliwych sposobów (natrętna reklama, ceny z „gwiazdkami” i drobny druczek) tak, ze niedobrze się ludziom od tego robi. Zasady sprzedaży nie są przejrzyste ani uczciwe. Moze sobie być ustawa albo nie, a nabywca powinien mieć prawo do rezygnacji z umowy, którą jest zakup i do zwrotu towaru, Tak własnie wyglada to w, jak to nazywasz, „zachodnich cywilizacjach”. A jest tak własnie dlatego, że klient ma być zadowolony z dokonanego zakupu i w r ó c i ć po następny.

    • ~deki · 15 listopada 2012 Odpowiedz

      Gdyby wszystkie zakupione towary, można było zwracać, wtedy klienci oddawali by: sukienkę w której byli na Sylwestra, garnitur weselny, serwis, na którym przyjęli gości na Święta, Książkę, którą przeczytali itp. Prawo pozwala i sprzedawca ma obowiązek wymienić towar, jeżeli ma on ukryte wady lub zepsuł się przed upływem gwarancji. W powyższym przypadku, dla dobra klienta, proponuje mu się wymianę na inny towar za tę samą kwotę i jest to grzeczność ze strony sklepu a nie obowiązek, gdyż sprzedany towar był pełnowartościowy.

    • ~motylek · 15 listopada 2012 Odpowiedz

      Co powinno być, a co jest to dwie różne rzeczy. A to co chcielibyśmy to już inna bajka ;) moim zdaniem tekst bardzo bobry, choć myślałam, że coś da również laikom ;)

    • ~Joanna · 30 listopada 2014 Odpowiedz

      Witam. Mam pytanie. Oddalam laptop do naprawy. W zwiazku z wymiana jednej czesci czekalam 3 tyg. Teraz chcialam mij sprzet na weekend, jednak jak tylko czesc bedzie juz dostepna to mam znowu zawiesc laptop do naprawy. Czy moge zrezygnowac z tego serwisu nie tlumaczac sie? Czy jestem w jakis kolwiek sposob zwiazana z Panem od napraw,dlatego iz specjalnie dla mnie sprawadzal te czesc? Prosze o porade

  2. ~Kaczan · 15 listopada 2012 Odpowiedz

    Witam,
    mam czteroletnie obserwacje z Norwegii – zwrot towaru (nieużywanego) lub pieniędzy na żądanie klienta jest w każdym przypadku, mało tego, bardzo często nie jest wymagany dowód zakupu – wystarczy że dany towar jest w asortymencie sklepu.
    I wszystko z przepraszaniem i uśmiechem na ustach.

    Nie mam pojęcia czy jest to wynik uregulowań prawnych, konkurencji czy też prawa zwyczajowego (skłaniam się osobiście ku temu trzeciemu powodowi).

    • ~salka · 15 listopada 2012 Odpowiedz

      lokalne odgórne przepisy, w Irlandii też tak jest.

    • ~motylek · 15 listopada 2012 Odpowiedz

      Jestem przedsiębiorcą. Zgadzam się tylko na wymianę towaru, zwrot nie wchodzi w grę, gdyż codziennie ewidencjonuję utarg, z którego na koniec miesiąca płacę podatek. Nie stać mnie na płacenie podatku i jeszcze zwracanie klientom pieniędzy. Na to mogą sobie pozwolić supermarkety, a nie lokalni mikro przedsiębiorcy. Każdy chce cokolwiek zarobić, ażeby się utrzymać.

      • ~sebas · 15 listopada 2012 Odpowiedz

        masz racje kazdy chce zarobic tylko ze przez taka postawe niestety tracisz klientow. z malymi sklepami zawsze jest ten problem czesto zdarzy mi sie kupic cos w zlym rozmiarze i jest potem problem zeby to oddac lub wymienic, zwykle wolalabym wymienic ale w malym sklepie czesto nie ma akurat tego rozmiaru ktory potrzebuje, w efekcie jako klient wole isc do duzego sklepu ktory nie robi problemow, kupie cos w zlym rozmiarze moge wymienic bo oni zawsze maja asortytment a nawet jesli w domu stwierdze ze z jakiegokolwiek powodu nie chce tego towaru to zawsze moge odzyskac pieniadze kupic cos w innym sklepie lub wrocic do tego samego sklepu (po wlasciwym potraktowaniu mnie) wtedy gdy beda mieli w asortymencie to co mam ochote kupic. a moja rada dla Ciebie moze warto pomyslec o czyms w rodzaju bonow, np kiedy klient nie ma ochoty na nic w twoim sklepie a ty nie masz rozmiaru ktory jest mu potrzebny wydaj mu potwierdzenie ze jestes mu winny okreslona sume i moze w dowolnym czasie np kiedy sprowadzisz nowy towar wydac je na cos innego. nie jest to moze rozwiazanie idealne ale jak dla mnie lepsze niz za male spodnie lub cos co nie jest mi w ogole potrzebne.

    • ~maankja · 15 listopada 2012 Odpowiedz

      Tak jest w Norwegii i Irlandii, ale przestanie być, bo to było stworzone na podstawie zachowań Norwegów i Irlandczyków, przestanie być aktualne gdy do zwrotu pojawią się tabuny muslimów i plisnołów, z ciut użytymi butami, prawie wypisanymi długopisami, nadjedzoną czekoladą. Odmowa będzie rasizmem;)))

    • ~Grzech"u · 16 listopada 2012 Odpowiedz

      U nas w Polsce przepisy fiskalne nakazują aby klient odniusł dowód zakupów. Nie jest to wymysł przedsiębiorców i handlowców.

  3. ~taaa · 15 listopada 2012 Odpowiedz

    Autorka ma oczywiście rację, nie można się wyżywac na pracownikach sklepu (jak robił to pan od pidżamy) tylko dlatego, że w innych krajach tak jest (może) ale u nas brak takich przepisów. W innych krajach przede wszystkim tak jest (czego zdaje się nikt z szanownych komentatorów nie zauważył), że matka z dwójką dzieci- w tym niemowlakiem- nie musiałaby stać kilkanaście minut za srustrowanym klientem od pidżamy, bo wszyscy pozostali w kolejce nie uskarżaliby się na sklep, ale nie dopuścili do takiej sytuacji..

  4. ~Jasiu · 15 listopada 2012 Odpowiedz

    Kasa nie jest miejscem do załatwiania takiej reklamacji, od tego należy zacząć całe rozważania nad moralnością zakupów.
    Pretensje składał facet nie w tym miejscu i nie do tej osoby!

  5. ~Paskuder · 15 listopada 2012 Odpowiedz

    Trochę z innej beczki. O ile się nie mylę to można zwrócić odzież POZA bielizną chyba że nie była w ogóle przymierzana. Moim zdaniem piżama jak najbardziej podpada pod bieliznę osobistą i BYŁA przymierzana – w końcu ten Pan jakoś musiał stwierdzić że jest za mała. W związku z tym sklep nie miał prawa przyjąć jego reklamacji…

  6. ~Igrieda · 15 listopada 2012 Odpowiedz

    Sama jestem teraz w takiej dziwnej sytuacji, że kupując przedmiot przez internet kurier nie pozostawił mi awizo i nie wiedziałam nic o przesyłce, dzwonie do sklepu w pełni przekonana że sklep chce mnie zrobić w balona, na co oni twierdza że przesyłka dawno już została zrealizowana. Więc dzwonię do kuriera, pytam o co chodzi, że awizo nie dostałam ani jednego, i teraz mam czekać 30 dni na rozpatrzenie mojej sprawy bo tyle sobie dni liczą i zastanawiać, czy sprawa zostanie rozpatrzona pozytywnie czy nie, bo przesyłkę cofnięto już na jakiś drugi koniec Polski. Zastanawiam się też, czy walczyć z kurierem, czy ze sklepem który tego kuriera wybrał, bo dzwoniąc dowiedziałam się że „no wie pani, ten kurier już taki jest z tym awizo…”.

    • ~motylek · 15 listopada 2012 Odpowiedz

      sprawę i reklamację moim zdaniem powinien złożyć sprzedawca, bynajmniej ja tak robię

    • ~Dexter · 15 listopada 2012 Odpowiedz

      Umowę zawarłaś ze sklepem, nie z kurierem. Jeżeli sprzedawca nie poinformował Cię otwarcie jakim kurierem wysyła i że robi to na Twoją odpowiedzialność, to za nie dostarczenie towaru odpowiada sklep. Nie daj się wrobić w kłótnie z kurierem, bo to nie Ty jesteś dla niego stroną.
      Reklamację składasz u sprzedawcy, który ma 14 dni na odniesienie się do niej. Jeżeli sprzedawca powie że on towar wysłał i dla niego sprawa jest już zamknięta, to nie baw się w kłótnie, tylko idź od razu na policję i zgłoś oszustwo. Następnie zrób skan doniesienia, prześlij sprzedawcy i zaproponuj że się albo dogadacie, albo idziesz do sądu. W tej sytuacji sprzedawca nie ma innego wyjścia jak tylko uznać reklamację, bo w sądzie polegnie, a jeszcze będzie miał na głowie postępowanie o oszustwo.

  7. ~Consair · 15 listopada 2012 Odpowiedz

    Od kiedy zwortu towaru dokonuje się w kasie a nie pukncie obsługi? Już to widzę że facet się wtrynił bez kolejki i przez 10 minut marudził o pidżamie a nikt go nie przegonił. Ogólnie naciągane i przerost formy nad treścią.

  8. ~maciek · 15 listopada 2012 Odpowiedz

    Wpis bardzo ciekawy, ale czytając komentarze, myślę, że ok. 2/3 je piszących, nie potrafi (nie chce ?) go zrozumieć.
    Jestem przekonany, że gdyby przeprowadzić odpowiednią ankietę, większość ankietowanych byłaby święcie przekonana, że kupując w Polsce dowolny towar w dowolnym sklepie, ma XXX czasu na jego „dowolny” zwrot (te czasy byłyby różne ^^ )
    I nic ich nie przekona – nawet cytowanie właściwych ustaw, nawet niekorzystny wyrok sądu („na pewno sędzia dostał łapówkę od sprzedawcy”)

    Część żyje w przekonaniu, że jeżeli czegoś nie widziała na własne oczy, to tego nie ma… :) To kieruję do tych, którzy uważają, że jeżeli ICH market ma stanowisko „do gadania z klientami”, to tak jest we wszystkich innych.
    Ja już kilka spraw reklamacyjnych załatwiałem poprzez kasę – kasjerka, po przedstawieniu sprawy przez klienta, wzywa jakiegoś menedżera i on finalizuje sprawę. W różnych marketach panują różne obyczaje.

    A wózki i dzieci… Chyba dzieci mają stosunkowo mały wpływ na brud panujący w wózkach sklepowych. Głównym czynnikiem są psujące się resztki produktów spożywczych. Staram się wybierać najmniej brudne wózki, bo niektóre wyglądają, jakby wywożono nimi zlewki z jakiejś stołówki. Dlatego chętnie biorę wózek po mamusi wożącej w wózku dziecko – na pewno sama wybierała taki, który nie pobrudzi za bardzo dzieciaka, a dziecko wytarło go swoim ubraniem dodatkowo :P

  9. ~Agnieszka · 15 listopada 2012 Odpowiedz

    Swietnie i rzeczowo przedstawiony problem. Uważam, że miałaś 100 – procentowo rację. Robienie zakupów z dziećmi nie jest łatwe, a faceci (zwykle) nie zauważają kobiet w ciąży ani matek. Powinien z tą pidżamą udać się do Punktu Obsługi Klienta, a nie zawracać głowę kasjerce. Gratuluję poczucia humoru i wspaniałego pióra! Twój post czytałam z wielką przyjemnością.

    • ~maankja · 15 listopada 2012 Odpowiedz

      Tak, oczywiście faceci nie widzą kobiet;)))) kobiety z dziećmi to dopiero grupa. widziałam raz jak jakaś pani zwróciła matce dwójki tak na oko 3-6 lat dzieci, że rozwalają piramidkę lizaków. usłyszała, że one mają do tego prawo (?!), a ta pani nie ma prawa zwracać uwagi ani jej, ani jej dzieciom.

  10. ~salka · 15 listopada 2012 Odpowiedz

    1 nawet dorosły w sklepie przymierzając buty czasem nie potrafi powiedzieć czy są dobre
    2 nie obrażaj ludzi i ich dzieci
    3 zupełnie normalne reakcje matki dwójki małych dzieci, spróbuj sama iść na zakupy z dziećmi; każdy jeśli może to unika tego jak ognia

  11. ~Mamdziecko · 15 listopada 2012 Odpowiedz

    nie ma to jak czytanie ze zrozumieniem!!!
    ad.1: Ta Pani nie napisała, że nie potrafi powiedzieć ale „prawdy nie powie” a to jest znacząca różnica
    ad.2: na jakiej podstawie wnioskujesz że dziecko jest „nie zbyt zdrowe”?
    ad.3: Ty chyba nigdy nie byłaś sama na zakupach spożywczych z dwójką małych dzieci?!?! I taki komentarz świadczy o tym że to Ty nie jesteś zbyt zrównoważona. Leczysz się?

  12. ~Andrzej · 15 listopada 2012 Odpowiedz

    Ech, ludzie, ludzie. Autorka bloga ma oczywiście rację! Po prostu nadal w naszej wiejskiej mentalności jest wykute, że „mje sie należy!”. To, że sklep oferuje zakup czegoś innego, jest ewidentnym ukłonem w stronę kupującego. Kiedy wreszcie zrozumiemy, że zakupów należy dokonywać świadomie i rozsądnie? Znam osobę, która w sklepie bierze dziecku bluzy w 4 rozmiarach, w domu sprawdza, która jest ok i pozostałe oddaje. Zamiast po prostu wziąć dziecko na zakupy, przymierzyć i już. Traci czas, bo 2x musi jechać do tego sklepu. Dodatkowo potem ktoś kupuje towar, (te pozostałe 3 bluzy) który był w pewnym stopniu używany. Nieświadomie.
    Takie działanie nie jest ani wygodne, ani bardziej oszczędne, ani rozsądne.

    • ~Iza · 16 listopada 2013 Odpowiedz

      Robię tak samo, ponieważ moje dziecko nie uznaje czegoś takiego jak przymierzanie. Jest cudnym chłopakiem, ale jakiekolwiek ubierania się nienawidzi. Przymierzanie mu czegokolwiek w sklepie to męczarnia dla niego, dla mnie i… dla innych klientów oraz obsługi sklepu – takie jest larmo. Z tych 2, 3, 4 sztuk, które przynoszę do domu, ubieram tę, która wydaje mi się najodpowiedniejsza „na oko” rozmiarem albo po porównaniu z jego ubraniami (po prostu ubieram dziecko rano i nie mówię mu, że to przymiarka). Jeśli jest dobre, obcinam metkę i już. Jak nie dobre – ubieram następne, używając jakichś sztuczek, żeby dziecko dało się przebrać. Resztę zwracam do sklepu. Często nawet nieprzymierzane. To co „wypożyczam” ze sklepu traktuję niemal jak świętość, żeby niczego nie uszkodzić i nie ubrudzić, bo mam świadomość, że potem ktoś będzie może chciał to kupić, więc ma być nowe. Wolę 2 razy pojechać do sklepu niż się stresować i denerwować się razem z nim w sklepie. Czasu i paliwa wiele nie stracę, bo mam centra handlowe wokół miejsca pracy i wokół domu do wyboru do koloru, a zaoszczędzone nerwy są bezcenne. No i nie mam potem ciuchów, co do których żałuję, że mu kupiłam albo które nie pasują.

  13. ~bajeczka · 15 listopada 2012 Odpowiedz

    W każdym markecie takie sprawy załatwia BOK a nie kasjerka. Ponadto jeśli facet stoi w kolejce do kasy z towarem to może jednie za niego zapłacić. Trochę to naciągnięte, tak jakby osoba opisująca to zdarzenie nigdy nie była w markecie.

    • ~zielonogorzanin · 15 listopada 2012 Odpowiedz

      W Lidlu, Biedronce i Netto nie ma POK’ów!
      *
      A towar można wnieść, zgłaszając go wcześniej ochroniarzowi, który naklei na opakowanie stosowny znaczek informujący kasjerkę, że ten klient przyszedł z tym towarem do sklepu.

  14. ~EURO AGD · 15 listopada 2012 Odpowiedz

    Kupiłem w zeszłym tygodniu telewizor LED 32″ w sieci sklepów E… AGD. O dziwo pytając się sprzedawczyni a co jak się okaże że telewizor nie działa albo ma uszkodzoną matrycę??.. Powiedziała że na telewizory nie ma żadnych zwrotów. Można tylko reklamować i liczyć że nie stwierdzą że uszkodzenie nie powstało z winy użytkownika. Dobrze że kazałem otworzyć pudełko bo okazało się że nie było pilota – był wyciągnięty i schowany w szufladzie a nowiutki telewizor – sprzedawca tak twierdził o dziwo był zabezpieczony w kartonie streczem do owijania palet! Ale telewizor działa bardzo dobrze i na razie nie narzekam. Tylko po co to kłamać że telewizor jest nowiutki i dopiero przyjechał z magazynu???

  15. ~ksenia · 15 listopada 2012 Odpowiedz

    Zgadzam sie z tym ze jesli czasem kupimy ubranie w zlym rozmiarze, badz z faktu ze inna numeracja albo nam sie wydawalo..mysle ze dziadek gdyby wlazł do niej to by nie oddawal chyba ze sytuacja finansowa go zmusila do takich zachowan…Oby sie Pani nie zdarzylo kupic towaru ktory nie pasuje na pani dzieci i z cała czeredą stanie Pani do kasy zeby oddac..UUUUUUu dopiero ludzie beda psioczyc..tyle w temacie

  16. ~polo · 15 listopada 2012 Odpowiedz

    1. Facet gapa, że kupił za małą pidżamę. Ale zdarzyć się może każdemu…
    2. takie reklamacje powinien zglosić w punkcie obsługi klienta.
    3. sklep nie ma prawa narzucić mu wersji o której oiszesz. To że ma te 90 czy ileś złotych do wydania, to wcale nie jest OK. Prawo polskie i prawo unijne pozwala na wymianę i\lub zwrot (zależne od kilku czynników) nieużywanego towaru. Nie mogli mu tego odmówić, więc nie masz racji.

    • ~DK  · 9 lutego 2013 Odpowiedz

      Klient ma prawo zwrócić towar tylko i wyłącznie zakupiony NA ODLEGŁOŚĆ!
      Zakupów w sklepie 10-dniowy termin odstąpienia od umowy sprzedaży NIE obowiązuje!

  17. ~fff · 15 listopada 2012 Odpowiedz

    Witam
    Prześmieszny tekścik, ale daleko nam do „zachodu”. W Irlandii idąc do sklepu zwrócić bluzkę mówiłam Pani, że się rozmyśliłam. Pani z uśmiechem wydawała mi pieniązki,wdając sie jednocześnie w dyskusję o modzie.Było tak w każdym markecie i każdym duzym sklepie, nie wiem jak w małych.Nie mówię, że ów market w którym byłaś zrobił wbrew prawu(pewnie nie) mówię tylko że konsument w Polsce a w Irlandii to dwa różne światy i daleeeeeeko nam.

  18. ~Sonia · 15 listopada 2012 Odpowiedz

    Zastanawiam się dlaczego ONA usuwa moje zwiewne myśli…Przecież nie są obraźliwe…Hmmm…

  19. ~poldis · 15 listopada 2012 Odpowiedz

    A co by było jeśli Pan kupił tą piżamę w rozmiarze „L”, który on zwykle nosi a ta piżama wciąz była za mała. Przecież piżama była zapakowana i nie dało się tego organoleptycznie sprawdzić czy pasuje. W takim wypadku również nie przysługuje reklamacja?

  20. ~Lena · 15 listopada 2012 Odpowiedz

    @anna: ad. 1 dziecko próboje rodziców na każdy możliwy sposób, jest to objaw jak najbardziej zdrowy i świadczy o inteligencji dziecka ad. 2 niektórym pozostaje zazdrościć ad. 3 może Ty masz problem a nie potrafisz odpowiednio poprosić o pomoc?

  21. ~Czarny · 15 listopada 2012 Odpowiedz

    chcialem niepotrzebnie sie wtracic, ze przeciez zawsze mozna oddac towar bez podania przyczynny do 10 dni, ale tak jest jak kupujesz w sklepie internetowym, a nie w fizycznym sklepie

  22. ~jasiek · 15 listopada 2012 Odpowiedz

    zgadzam się soniu z tobą odnośnie kija i pogonienia gościa, ale nie masz racji odnośnie czytania z niesmakiem czy cóś podobnego, to powiem krótko: nigdy nie czytałem z niesmakiem tylko z ciekawością, a to jest różnica, a jeżeli mi się tekst nie podobał to zachowałem to dla siebie;
    pozdrawiam

  23. ~konsument · 15 listopada 2012 Odpowiedz

    Spokojnie, za parę lat jak lud polski otrzeźwieje i wzrosną jego wymagania konkurencja rynkowa naprostuję wszystko i „Pan Pidżama” będzie sobie mógł nawet zatyczki do uszu do sklepu oddać…

  24. ~A-ta · 15 listopada 2012 Odpowiedz

    Droga autorko.
    Jako konsument opowiedziałaś się po stronie sprzedawcy.
    Oczywiście wydaje Ci się, że jesteś obiektywna i masz rację. Uregulowania prawne są i nie podlegają dyskusji.
    Natomiast rzeczywistość ciutkę odbiega od nich i to na plus dla konsumenta.
    Siec sklepów Reserved – tutaj od momentu kupienia masz czas zwrotu towaru z metką i paragonem do 30 dni.
    Sieć house – tutaj bodajże 10 dni.
    W marketach auchan chyba 5 dni.
    Castorama – czas nieokreslony, nawet i pół roku, ale dwóch lat raczej bym nie polecała czekać ze zwrotem.
    Jak widać, sprzedawcy wyciągają do klientów rekę w dużym stopniu.
    A jesli Pan z Twojej opowieści kupił piżamę, na której to opakowaniu była podana rozmiarówka wraz z opisem wymiarów dot. każdego rozmiaru i Pan tymiż wymiarami się kierował przy zakupie?
    Np jeśli Pan posiada obwód 98cm w klatce piersiowej, a w opisie piżamki zadeklarowano, że wybrany rozmiar ten obwód posiada, to Pan ma pełne prawo żądać przyjęcia zwrotu piżamki, bo jest to towar niezgodny z umową.
    Poza tym cóż to za sklep, w którym takich spraw jak zwroty czy reklamacje rozpatruje się przy kasie, a nie w punkcie obsługi klienta, informacji czy innym tego typu punkcie? I kierownik sklepu przy owej kasie interweniował???

    • Prawnik na macierzyńskim · 15 listopada 2012 Odpowiedz

      No i chwała takim sklepom za to! Dopasowują się do konkurencji i wychodzą w stronę klienta dalej niż wymagają tego polskie przepisy.

  25. ~Mamdziecko · 15 listopada 2012 Odpowiedz

    Mam roczną córeczkę, „wycieczka” z nią na zakupy to jak podróż dookoła świata – długa i pełna przygód – więc staram się sama robić zakupy lub z mężem jeżeli mamy ją zabrać ze sobą. Ostatnio nadszedł czas na kupno pierwszych bucików dla mojej latorośli i również na te zakupy wybrałam się sama. Przygotowana w patyczek odpowiadający długości stópki mojej córci odwiedziłam pierwszy sklep z bucikami dla dzieci i b.miła Pani sprzedawczyni nie tylko doradziła mi jaki rodzaj wybrać ale także zapewniła, że jeżeli buciki będą miały zły rozmiar będą nie wygodne dla dziecka mogę je zwrócić lub wymienić bez żadnych „ale” w ciągu 7 dni od zakupu! Na szczęście wszystko pasowało jak ulał. I dzięki takiej informacji ten sklep zyskał dodatkową stałą klientkę :)

  26. ~Nicki · 15 listopada 2012 Odpowiedz

    Pięknie piszesz! Prosto, przejrzyście i zrozumiale. Dzięki Tobie nawet najtrudniejsze prawne tematy są łatwe do zrozumienia. Oby tak dalej!

  27. ~Gwajer · 24 listopada 2012 Odpowiedz

    Nie wspomniano w artykule możliwości zwrotu zakupionego towaru w przypadku, kiedy nie było możliwości przetestowania takiego towaru, lub jeśli sprzedawca nie stworzył warunków ku temu. W tym przypadku, jest możliwość zwrotu odzieży, jeśli sprzedawca nie miał przymierzalni (raczej rzadko spotykana rzecz w markecie). Tak więc, jeśli nie było przymierzalni, to jak najbardziej można poprosić o wymianę towaru na właściwy, a w przypadku jego braku- zwrot pieniędzy.
    Sprawę tę reguluje art 3 ust. 3 Ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej.

  28. ~Kate · 6 maja 2013 Odpowiedz

    Halo

    Nazywam się Kate Jestem z USA Chcę podziękować Bogu za korzystanie Propher Idiake błogosławić moje życie, weź moją pracę, a zwłaszcza do korzystania z niej, aby dostać mój ex datę back.I tego człowieka na prawie pięć lat i przygotujemy się ożenić, ale coś się dzieje i wszystko zdezorganizowane, od tego czasu szukałem rozwiązania, w jaki sposób mam zamiar sprowadzić go z powrotem, aż mój przyjaciel przedstawił mnie ten człowiek Propher Idiake wielki czarnoksiężnik, który rzucił zaklęcie na go odzyskać z powrotem, a nie tylko to, ale również pomaga mi dostać moją pracę back.Sir, muszę powiedzieć, że jest to świetny caster, proszę mi pomóc, aby podziękować tej Idiake Propher świata w e-mailu: propher.idiake@gmail.com panie proszę utrzymania dobrej pracy, bo ludzie potrzebują swoich sił tam mieszka, nigdy nie wierzył w rzucającego zaklęcia powodować większość z nich oszukany, ale Propher Idiake udowodnić, że nie jest jednym z nich, że to jest to, co urodził się zrobić dla ludzi, czyniąc je szczęśliwy. ponownie skontaktował się z nim o pomoc za pośrednictwem poczty e-mail: propher.idiake@gmail.com

    Twoje Imię i Nazwisko: _________
    Imię załączeniu: _________
    Ich liczba contact: _________
    Twój kraj / miejsce: _________
    Address__________ twój partner
    Obraz z dwóch: _________
    Twój pełny adres: _________

  29. ~nuxy · 26 czerwca 2013 Odpowiedz

    straszna przygoda :D wiem, że zdarzają się takie sytuacje, Pani się trafiło okropnie niefartownie, że z górą zakupów i dzieciaczkami w dodatku. No ale co poradzić, jak to się mówi, są ludzie i parapety czy jakoś tak.. Czy ja przy okazji mogłabym się skonsultować? Zakupiłam w stacjonarnym dyskoncie wspaniałą tarkę z której nie jestem zadowolona, bo nie chce mi trzeć marchewek. Czy mogę w związku z tym udać się do sklepu z reklamacją? Machina jest nienaprawialna, bo ma po prostu kiepską konstrukcję.. z góry dzięki w imieniu moim i marchewek ;)

  30. ~erte · 30 czerwca 2013 Odpowiedz

    Wspaniały wpis. Jako kierownik w sklepie odzieżowym już tyle razy toczyłem batalie z klientami o te nieszczęsne zwroty. Niezwykle ciężko przekonać jest klienta, że NIE MA takiego prawa, które by nakazywało sprzedawcy wykonać zwrot na podstawie kaprysu kupującego.

    Przykre jest to, że kupujący z reguły wyżywają się na sprzedawcach licząc na to, że ktoś ustąpi. Większość sieciówek to korporacje a w takich najważniejsze są wskaźniki, słupki i tabelki. Będziesz ustępować klientom to przełożony powie, że narażasz firmę na spadek obrotów i wskaże Ci drzwi.

    Tak więc mili ludzie, jeśli wam nie pasuje polityka zwrotów to piszczcie do centrali firmy a nie wyżywajcie się na kasjerach. To nie ich wina, że prawo jest takie a wam do tego się wydaje, że wszystko możecie :D Najlepiej jest się spytać o politykę zwrotów przy zakupie i wtedy nie będzie niespodzianek :)

  31. ~Ewa · 13 września 2013 Odpowiedz

    bardzo proszę o podanie ustawy gdzie to jest zapisane ze nie trzeba oddawać gotówki.
    za pomoc będę bardzo wdzięczna

  32. ~Isabella miller · 12 marca 2014 Odpowiedz

    Nazywam się Izabela Miller chcę udostępnić świadectwo
    o tematyce rzucającego czar, który został wprowadzony
    do mnie przez znajomego.Nazwa rzucającego czar jest
    prorokiem Clark pomógł mi przynieść mój ex powrotem
    do mnie w 3 dni po przetargu i moje problemy są mu też
    pomógł zdobyć awans w firmie pracuję .. on jest taki dobry, że rzucający czar będzie sprawdzić, czy czar
    zadziała przed odlewania bo powiedział mi, nie wszystkie
    czary działają na człowieka .. proroka Clark jest taka
    osobą godną zaufania i ja również polecam go ponownie
    dokonać tych smutnych Szczęśliwy .. używam tego
    medium, aby jeszcze raz podziękować prorok Clark na kolejny co mnie szczęśliwy i wiem, wiele jest tam kto
    chce ich ex powrotem, jeśli próbowałem i nie o to prorok
    Clark, aby ci uśmiech. spotkać się z nim na
    solutiontemple1@gmail.com lub zadzwoń jego numer
    komórkowy 2347035796340

  33. ~Fred · 12 kwietnia 2014 Odpowiedz

    Trzeba dodać, że kupujący nie odróżniają promocji od wyprzedaży, obniżki ceny, przeceny itd. Jak widzę, to i sprzedawcy mają z tymi podstawowymi sprawami kłopot. Należy nadmienić, że dla sprzedawcy to wstyd jeśli nie odróżnia tych pojęć.
    Zwrotu towaru nie ma w sklepach stacjonarnych, natomiast jest w sklepach internetowych. Żadna promocja, obniżka, wyprzedaż nie wyłącza sprzedanego towaru z reklamacji. Na każdy towar jest dwa lata gwarancji. Nie dotyczy to towaru objętego przeceną. Towar przeceniony nie podlega reklamacji. To towar niepełnowartościowy, uszkodzony itp. Pod warunkiem jednak, że klient zostanie uprzedzony o jego wadach i towar będzie opisany iż należy do artykułów przecenionych.
    Generalnie nie ma zwrotu towaru i dobrze. Sklep to nie wypożyczalnia, a konsumenci stali się rozpieszczeni przez praktyki niektórych marketów i zwracają towar uszkodzony, brudny, porysowany z porwanymi opakowaniami.
    Doszło do takich paradoksów, że klienci kupują żyrandole i firany przed świętami, żeby zachwycić gości świątecznych, a po świętach zwracają towar do sklepu. Sklep to nie śmietnik.

  34. ~Cynthia · 2 lipca 2014 Odpowiedz

    Wielka miłość SPELL CASTER (dr okpodu), które pomagają zabrać EX chłopakiem
    Wróć do mnie. Nazywam się Cynthia chcę świadczą o wielkim urokiem
    kółka, które pomogło mi, kiedy wszelka nadzieja została utracona. Zerwałam z moim byłym
    chłopak z tak małego nieporozumienia nadzieję będziemy wracać
    krótko, ale było coraz gorsze rzeczy, dopóki nie skontaktujemy się z dr Okosun którzy
    mi pomóc z jego uprawnień, aby sprowadzić go z powrotem, nigdy nie wierzył w
    rzucającego zaklęcie, dopóki nie spotkałem dr Okpodu Cóż to będzie z wielkim
    grzeszyć, jeśli powinienem wyjść stąd bez pomijania tego kontaktu
    wielki czar pudru, w przypadku, gdy potrzebujemy pomocy tego wielkiego zaklęcia
    Kółko można się z nim skontaktować poprzez jego adres e-mail: DROKPODUTEMPLE@GMAIL.COM
    po nim skontaktować wszystkie twoje problemy będą się jeszcze raz i powiedzieć,
    bardzo wielkie dzięki panu za pomoc, aby odzyskać mojego byłego chłopaka,
    i proszę, panie trzymajcie dobrej sprawie pracy ludzie mogą potrzebować twojej pomocy. : =
    miłość małżeństwo: = Problem działalności: = Problem w męża żony: =
    Podróże zagraniczne: = Problem w badaniu: = Problem jak bezdzietnych: =
    Problem fizyczny: = problem w relacjach rodzinnych: = problem w swoje
    miłość: =: = małżeństwo Umyślnego Promocje nasz wised miłość z powrotem

  35. ~Celina · 2 lipca 2014 Odpowiedz

    Nazywam się pani Celina Moore, jestem obywatelem Texas USA, chcę
    świadczą o tym, co się ze mną w zeszłym tygodniu mój mąż zostawił mnie dla dobra
    dwóch lat, byłem modlić i szukając kogoś do pomocy
    mi sprowadzić go z powrotem do mnie, dopóki nie spotkał proroka na rozwiązanie
    Internet, który pomoże mi modlił się i rzucił zaklęcie na mojego męża, mój zagubiony
    mąż wrócił do mnie i jestem szczęśliwy, dzisiaj moja porażka mąż wraca do
    ja jako jeden szczęśliwej rodziny używamy być, jak wcześniej. ten człowiek jest wyspecjalizowany
    w przywracając swoją byłą kochankę, chłopak, dziewczyna, uczynić cię bogatym,
    wygrać w lotto, rozwiązanie każdego problemu. jest to dar od urodzenia do pana
    rozwiązanie. Ten człowiek jest po prostu słodki mieć i się z nim skontaktować poprzez e-mail:
    DROKPODUTEMPLE@GMAIL.COM

  36. ~faith smith · 20 lipca 2014 Odpowiedz

    Pozdrowienia dla was wszystkich,
    CANT Trzymaj to świadectwo moje ja SAM MAM powiedzieć światu
    Jestem wiara Smith, jestem tutaj, aby szerzyć dobrą nowinę na cały świat o tym, jak dostałem ex miłość back.I została szaleje gdy ukochana zostawiła mnie dla innej dziewczyny w zeszłym miesiącu, ale kiedy spotkałem znajomego, że wprowadzenie mi Dr.Edaho wielką posłańca do czarodziejów i czarownic, że służą, mój problem i opowiedział o tym, jak do Dr.Edaho miłość moja ex mnie zostawił, a także, jak i potrzebne, aby dostać pracę jako dyrektor zarządzający w bardzo dużej firmie . powiedział mi tylko, że mam przyjść na właściwym miejscu były i dostanie całego serca pragnienie bez strony effect.He powiedział mi, co muszę zrobić, to było już po zakończeniu W następnych 1 do 2 dni moja miłość nazywa mnie na telefon i mówił mi żal życia przed teraz, a także w następnym tydzień po mnie moja miłość nazywa się błagając o przebaczenie, zostałem wezwany na rozmowę w moim pożądanego firmy były mi potrzebne do pracy jako dyrektor .. Jestem tak szczęśliwy i przytłoczony, że muszę to powiedzieć całemu światu o kontakt Dr.Edaho następujący adres e-mail i uzyskać wszystkie problem rozwiązać .. Nie problem jest zbyt duży dla niego solve.Contact mu bezpośredni Wyślij na edahospellcaster@yahoo.com i uzyskać problemy rozwiązać jak moje.

  37. ~Joanna Kwinta · 14 sierpnia 2014 Odpowiedz

    Witam, mam do Pani pytanie odnośnie zwrotu towaru.
    Zakupiłam w poniedziałek wieczór córce wózek spacerowy. Pani w sklepie (jak się okazało żona właściciela) powiedziała, że możemy go wypróbować i jak nie będzie nam pasować to możemy go zwrócić w przeciągu kilku dni. Wyszliśmy z córką raz na spacer w tym wózku i od razu dostrzegliśmy wadę: gdy dziecko jest w środku, nie można wózka rozłożyć do pozycji leżącej, ani żadnej innej (mam 5,5 miesięczne dziecko, które samo nie usiądzie, nie opierając się, a nawet jak będzie starsza i zaśnie w pozycji siedzącej to nie mam możliwości położyć dziecka, bo musiałabym wyjąć go z wózka lub obudzić by się nie opierało). Oprócz tego wózek znosi na lewą stronę. Zadzwoniłam do sklepu mówiąc o wadach i że chce go zwrócić, ale Pani mnie wyśmiała, mówiąc, że nawet jeśli dziecko było chwile w wózku na polu, to jest to towar używany i go nie przyjmie, gdyż przy jeździe po chodniku zostają ślady na kółkach dlatego absolutnie nie ma zwrotu. W opisie ani słowach kobiety nie było mowy o problemach w rozkładaniu siedziska co ważne jest dla każdej matki!! A do tego Pani mówi, ze można go było sprawdzić w domu. Nie ma jednak takiej możliwości by wypróbować go na malutkim mieszkaniu czy się sprawdzi. Do tego słowa kobiety sugerowały, że jest możliwość wypróbowania, a nie – rozłóżcie go Państwo w domu, wsadźcie dziecko i zdecydujcie czy jest ok. Dziś mam jechać z tym wózkiem po kłótni telefonicznej i proszę mi powiedzieć czy mam prawo żądać zwrotu pieniędzy, jaki jest na to artykuł prawny?

    • ~ · 14 sierpnia 2014 Odpowiedz

      Jeśli nie kupiłaś tego wózka przez internet lub telefon a w sklepie to nie mozesz go zwrócić ot tak bez powodu. Jednak możesz zwrócić ten wózek na zasadzie niezgodności towaru z umowa składając do sklepu reklamacje i powołując sie na jego wadę. Sklep może wadę usunąć, wydać inny wózek wolny od wad lub zwrócić poeniadze. Wybór należę do sprzedawcy.
      Pozdrawiam
      Prawnik na macierzyńskim

  38. ~Hania Mich · 15 czerwca 2016 Odpowiedz

    witam,

    mam problem, 2 kwietnia tego roku, zawarłam umowę sprzedaży (wyprzedaży) sukni ślubnej. Zaznaczam, że suknia była z salonu, „z wieszaka”, więc nie była szyta specjalnie na mnie. Zapłaciłam zadatek – 1/3 całej kwoty. Pierwsza przymiarkę miałam mieć 20.06.2016 r, więc do dnia dzisiejszego salon tak naprawdę nic z suknia nie zrobił, tylko odwiesił jako zarezerwowaną i żadnej klientce już jej nie pokazywał.
    Niestety stało się tak, że już tej sukni nie potrzebuje… Dzwoniłam do salonu, zapytać się czy jest opcja odzyskania zadatku (myślałam że taka możliwość jest), a Pani mi na to, że ja muszę zapłacić całą kwotę z umowy i suknię z salonu zabrać, ponieważ to jest już moja prywatna suknia, ponieważ ją kupiłam. Tłumaczenia, że przecież nic w niej nie zostało poprawione, przerobione nic nie dały.
    W umowie jest zapis „…Z uwagi na konieczność przygotowania przedmiotu do realizacji umowy, kwota (zadatek) nie podlega zwrotowi w przypadku rezygnacji z umowy przez Kupującego. Jednocześnie Kupujący zobowiązany jest do uiszczenia pozostałej kwoty za przedmiot, który został zakupiony i odebranie go w ustalonym terminie.”
    Moje pytanie brzmi – czy faktycznie muszę zapłacić całą kwotę? Czy mogę odstąpić od umowy bądź zrezygnować z umowy. Wiem, że zadatek przepadnie, ale nie chciałabym płacić reszty pieniędzy.
    Proszę o odpowiedź.
    Pozdrawiam.

    • Prawnik na macierzyńskim · 15 czerwca 2016 Odpowiedz

      Trudno powiedzieć nie widząc treści całej umowy. Może być tak że umowa którą Pani podpisała jest w rzeczywistości umową przedwstępną. Jeśli by tak było może pani nie zawierać umowy sprzedaży i najwyżej stracić zadatek.

  39. ~Hania Mich · 15 czerwca 2016 Odpowiedz

    Dziękuję za odpowiedź. Wydaje mi się że nie jest to umowa przedwstępna, ponieważ nazywa się „Umowa sprzedaży (wyprzedaży)”. Czy w takiej sytuacji, muszę dopłacić resztę pieniędzy?

    • Prawnik na macierzyńskim · 15 czerwca 2016 Odpowiedz

      Nie widziałam tej umowy więc nie powiem na 100%, ale jeśli jest to klasyczny zadatek to w braku odmiennego zastrzeżenia umownego zadatek dany przy zawarciu umowy ma to znaczenie, że w razie niewykonania umowy przez jedną ze stron druga strona może bez wyznaczenia terminu dodatkowego od umowy odstąpić i otrzymany zadatek zachować, a jeżeli sama go dała, może żądać sumy dwukrotnie wyższej.
      Z tego wynika z tego ze co najwyżej stracisz zadatek.

      • ~hania Mich · 15 czerwca 2016 Odpowiedz

        a czy jest możliwość, żebym przesłała Pani skan umowy?
        w umowie jest zapis: „…Z uwagi na konieczność przygotowania przedmiotu do realizacji umowy, kwota (zadatek) nie podlega zwrotowi w przypadku rezygnacji z umowy przez Kupującego. Jednocześnie Kupujący zobowiązany jest do uiszczenia pozostałej kwoty za przedmiot, który został zakupiony i odebranie go w ustalonym terminie.” – powiedziano mi, że MUSZĘ za suknie zapłacić i ja odebrać. nie wiem, co robić?

  40. ~STEVEN KAlYATA · 22 grudnia 2016 Odpowiedz

    Cześć, nazywam się STEVEN KAlYATA z USA, jestem bardzo szczęśliwy, że świadczą o tym wielkim pisowni rzucającego Dr Brown, które pomagają mi wyleczył mnie zakażeniem HIV. I zostały cierpi z powodu tej choroby HIV od ponad 6 lat i znalazłem Know wyleczyć, na do tego błogosławionego dnia byłem przeglądania internetu i widziałem kobietę potwierdzające o tym wielkim potężne zaklęcie maga Dr Brown, który pomógł jej wyleczyć jej HIV choroba w medycynie. A także skontaktowałem się z nim dr Browna i wyjaśnić wszystkie moje problemy z nim, a on powiedział mi, że nie należy się martwić, że on pomoże mi przygotować lek ziołowy na mnie, a potem powiedział mi, że on mi wysłać olej, który będę używać w leczeniu mojej choroby HIV i oleju istnieją pewne zasady, że pójdzie w użyciu oleju, a ja stałem za nim, a po użyciu oleju czułem się zmienia we mnie i ja udaliśmy się na badania lekarskie w górę i lekarz powiedział mi, że jestem wyleczony z choroby HIV i byłem tak bardzo szczęśliwy, że teraz jestem wolny od choroby HIV, a także kobiety wspomnieć, że Dr Brown może również leczyć tej śmiertelnej choroby zwane rak, cukrzyca, kiła, jestem teraz mówi, że ktoś, kogo cierpi na tej śmiertelnej choroby powinien skontaktować się z tą potężną wielką rzucającego czar na jego adres e-mail: (lovespellsolution@yahoo.com Tel: +27846918903, może być pomocne do Ciebie na każdy problem ..
    Sir Niech was Bóg błogosławi.

  41. ~Jane · 22 marca 2017 Odpowiedz

    Jestem bardzo szczęśliwy dla cudowne doświadczenie i cuda wielkie Dr Ojenga, które rozprzestrzenia się w Internecie i
    na całym świecie jak cudownie pomagał ludziom całego świata, aby przywrócić powrotem ich utracone miłośników przy pomocy spell.i
    nigdy nie naprawdę wierzyli w pisowni, dopóki nie widziałem dla siebie dobrą pracę czaru. mój mąż opuścił moje po pięciu latach
    małżeństwa ponieważ nie może mieć dzieci. mój mąż zostawił mnie dla innej kobiety na 2 lata, odkąd to moje życie
    był pełen bólu i smutku i heart break. Wtedy usłyszałam ten potężny sprzedają caster wielką Ojenga i jak pomógł
    peole przywrócił w tył ich przyjaźń. Go kontakt via e-mail greatojenga@yahoo.co.uk po przejściu przez tak
    zeznań wielu różnych ludzi, jak mu pomóc wnieść z powrotem ex kochanków i był głęboko w miłości z moim mężem i był
    ze mną ale nagle pewnego dnia złamał ze mną. Próbowałem wszystkiego ale nic nie wydawało się trening, myślałem, że to będzie
    Aby zostać na zawsze. Nigdy nie wierzyłem w czary, ale byłem tak zdesperowany, i w końcu znalazłem ‚ wielki ojenga i on kazał mi
    dodać go na whatsapp i stamtąd, powiedział mi wszystko, co musisz zrobić i wszystkie elementy, które są rquired dla zaklęcia. Gdybym mógł
    nie widać go w osoby, ale wysłałem mu pieniędzy, żeby kupić wszystkie przedmioty na sprzedaż. Pomógł mi w procesie i
    mój mąż wrócił, powrót do domu po 24 godzinach czaru i zaczął, prosząc mnie do mu wybaczyć. Byłem zaskoczony. Ja w końcu dostałem
    mój mąż z powrotem po 24 godzinach i jesteśmy razem bardzo szczęśliwi. Wielki ojenga również pomógł mój z mój problem niepłodności i teraz,
    Mamy dwoje dzieci razem. Jestem tak wdzięczny wobec niego. Jeśli kiedykolwiek potrzebne rzucającego czar, który można dostać się z powrotem ex skontaktuj się
    go na greatojenga@yahoo.co.uk

  42. ~spell caster · 6 kwietnia 2017 Odpowiedz

    Jestem bardzo zadowolony dzisiaj z moją rodziną. Nazywam się Willma Suny mieszka w Stanach Zjednoczonych, moja żona zostawiła mnie dla 4 lat i kocham ją tak bardzo, szukałem sposobu, aby odzyskać od. Próbowałem wiele opcji, ale nie wróciła, aż znalazłem przyjaciela, który dał mi Dr.GBO czarnoksiężnika, który pomógł mi przywrócić moją żonę po 2 tygodniach. Ja i moja żona żyli szczęśliwie razem dziś, że człowiek jest wielki, można się z nim skontaktować przez e-mail Spiritualspellcaster12 @ gmail.com lub WhatsApp … on +2349054927430 .. Teraz będę doradzać poważnej osoby, która w takich problemów kontaktować się szybko naprawić teraz Żaden sterylność .. zawsze cześć, teraz wzywam moje father.contact teraz, że jest zawsze online Email {Spiritualspellcaster12@gmail.com lub WhatsApp … on +2349054927430

    PONIŻSZE specjalizuje się w czary i WIELE WIĘCEJ

    (1) Jeśli chcesz ex powrotem.
    (2) jeśli zawsze mają złe sny.
    (3) Jeśli chcesz być promowane w jego biurze.
    (4) Jeśli chcesz kobiety / mężczyźni uruchomić po ciebie.
    (5) Jeśli chcesz mieć dziecko.
    (6) Jeżeli chcesz być bogaty.
    (7) Jeśli chcesz połączyć Twój mąż / żona będzie twój na zawsze.
    (8) Jeśli potrzebujesz pomocy finansowej.
    (9) Jak masz oszukani i chcą odzyskać utracone pieniądze.
    (10), jeśli chcesz, aby zatrzymać rozwodu.
    Spiritualspellcaster12@gmail.com, WhatsApp … jest +2349054927430

  43. ~sherrie · 2 maja 2017 Odpowiedz

    Jeśli potrzebujesz wielkiej miłości rzucającego zaklęcie rzucić zaklęcie powrotu do swojego kochanka wrócić do Ciebie prosimy o kontakt ten wielki miłość rzucającego zaklęcie o greatmutaba@yahoo.com on pomoże Ci z powrotem swojego kochanka z powrotem w ciągu 24 godzin

  44. ~JAK MAM MOJA ŻONA Z POWROTEM ZA POMOCĄ DR BROWN · 4 maja 2017 Odpowiedz

    Moja żona rozwód mnie, powiedziała, że nigdy nie chciała się ze mną ponownie i że ona nie kocha mnie już, więc ona pakowane z mojego domu i mnie i moje dzieci przechodzi przez silny ból. Ja wypróbowany wszystko mój możliwe oznacza się ją z powrotem, po dużo prosząc, ale wszystko na próżno, i ona potwierdziła, że dokonała jej decyzja, i nigdy nie chciała do mnie ponownie. Pewnego dnia natknąłem się na stronie internetowej, który zasugerował, że Dr Brown może pomóc rozwiązać problemy małżeńskie, przywrócić zerwanych relacji i tak dalej. Tak czułem, że należy dać mu szansę. Skontaktował się z nim i powiedział mu, że moje problemy i siłę zapewnił mnie, że otrzymam moją żonę z powrotem następnego 28hours, co niesamowitą oświadczenie! Nigdy nie wierzyłem, tak mówił ze mną i powiedział mi wszystko, co trzeba zrobić i ja zrobił ono, następnie następnego dnia rano, tak zaskakująco!! Moja żona, który nie powołał mnie w ciągu ostatnich siedmiu miesięcy, dał mi wywołanie informuje mnie, że ona była wraca tak niesamowite! Tak to był jak przyszła powrót tego samego dnia, z dużą ilością miłości i radości i ona przeprosił za jej błąd, i na ból spowodowany ona mnie i moje dzieci. A następnie od tego dnia, nasz związek był silniejszy niż jak to było przed, z pomocą Dr Brown.If masz jakiś problem, skontaktuj się z Dr Brown teraz i gwarantuję Ci że będzie on pomóc. Wysłał go na: lovespellsolution@yahoo.com lub dr.brownlovespellhome@gmail.com lub zadzwonić do niego na: 27846918903 lub dodać go na Whats app: 27846918903

  45. ~Martin · 6 maja 2017 Odpowiedz

    Nazywam się martin Marisa z Kanady, chcę szybko powiedzieć światu, że jest prawdziwy mistrz rzucający czary, który jest potężny i prawdziwy, nazywa się dr ozalogbo Pomógł mi niedawno zjednoczyć mój związek z mężem, który mnie opuścił, Kiedy skontaktowałem się z Dr Ozalogbo, rzucił mi miłość do mnie, a mój mąż, który powiedział, że nie ma nic wspólnego ze mną, znowu zadzwonił do mnie i zaczął mnie błagać. Teraz jest z tak wielką miłością i troską. Dziś cieszę się, że wszyscy wiedzą, że ten czarujący czarodzieja ma uprawnienia do przywrócenia kochanków z powrotem. Bo teraz jestem zadowolony z mojego męża. Dla każdego, kto czyta ten artykuł i potrzebuje pomocy, dr ozalogbo może zaoferować wszelką pomoc, taką jak Reuniting małżeństwa i relacji, leczenie wszystkich typów chorób, sprawy sądowe, zaklęcie ciążowe, ochrona duchowa i wiele więcej. Możesz skontaktować się z nim za pośrednictwem tej wiadomości e-mail ozalogboshrine@yahoo.com lub ozalogboshrine@gmail.com +2348110745073

  46. ~catherine · 6 maja 2017 Odpowiedz

    Nazywam się Catherine ….
    Mój mąż porzucił mnie i dzieci przez ostatnie 8 miesięcy i odmówił wrócić, ponieważ był trzymany przez kobietę, którą właśnie spotkał, bo to ja i dzieci cierpiały i to było piekło Walka o mnie, ale ja decyduję się na wszelkie sposoby, aby upewnić się, że moja rodzina spotyka się ze sobą, jak to się robi, a potem poszedłem do domu tam zobaczyłem tak wiele dobrych rozmów na temat tego czarownika, którego e-mail jest greatduduspiritualtemple@gmail.com Miałem go z nim skontaktować iw ciągu zaledwie 4 dni, jak obiecał, mój mąż wrócił do domu i jego zachowanie było z powrotem do mężczyzny, z którym się ożeniłem. Nie mogłem podziękować panu czarodzieja za tyle, co zrobił dla mnie, jestem tak wdzięczny. Nawiązałem nawet rozmowę z mistrzem pisarskim przez telefon, aby potwierdzić jego istnienie. Jego e-mail jest ponownie: greatduduspiritualtemple@gmail.com

  47. ~erickson · 6 maja 2017 Odpowiedz

    CZEŚĆ!!!!!
    Jestem erickson, Kiedy w końcu znalazłem świadectwa o tym czarodzieju Dr Ozalogbo, jak pomagał wielu ludziom, aby ich kochanków i złamanych domów z powrotem, skontaktowałem się z nim przez jego adres e-mail ozalogboshrine@yahoo.com, ponieważ byłem absolutnie zdesperowany, aby dostać moje Żona z powrotem. Życie bez mojej żony było prawdziwym bałaganem dla mnie i moich dzieci. Chciałem dramatyczną zmianę i myślę, że magia może być rozwiązaniem. Po omówieniu rezolucji z dr ozalogbo dał mi nadzieję, że przywróci moje małżeństwo. Czułem się pewnie, że rzeczywiście sprawi, że moja żona wróci do domu i on to zrobił! To fantastyczne, co ten miotający czarodzieja zrobił dla mnie, jego pomoc jest bezcenna! Nie wiem, co bym zrobił bez pomocy dr Ozalogbo, robi swoją robotę tak dobrze, że jest zorganizowany i wysoce funkcjonalny, wierzę, że jest najlepszym czarodziejem, który może liczyć na wszystkie rodzaje zaklęcia, ja Został zakwestionowany, że jego czary działały, jeśli potrzebujesz pomocy, skontaktuj się z nim na adres: ozalogboshrine@yahoo.com +2348109250587

  48. ~Sonia · 24 maja 2017 Odpowiedz

    Jeśli chcesz, aby Twój Ex kochanka, żona lub mąż tyłu proszę i porady kontakt świetny lekarz. Ojenga za pośrednictwem
    e-mail greatojenga@yahoo.co.uk, bo on ma prawo do ponownego zjednoczenia podziale stosunków w ramach
    miejsca na 48 godzin, tak jak zrobił dla mnie. Udało mu się przywrócić mój kochanek, który zostawił mnie na jeden rok
    z jego potężny miłości czar i teraz żyją szczęśliwie.
    Świetny lekarz Ojenga jest naprawdę potężny i wie jak zrobić swoje zadanie doskonale. Jeśli nie dla niego mogłem
    nie wyobrażam sobie, co by się stało. Mój ex był zawsze podnoszenia argumentu ze mną i był zawsze
    bije mnie. Zaczęli zachowywać się dziwne i śmieszne i zostawił mnie dla żadnej przyczyny, dla innej dziewczyny. Myślałem, że
    nadzieję, że już nie było. Szukałam pomocy w Internecie i natknąłem się na świetny lekarz Ojenga. Widziałam, że tak
    wiele świadectw o nim. Byłem zachwycony i skontaktował się z nim na jego e-mail i powiedział mu, co było
    dzieje. Roześmiał się i zapewnił mnie uspokoić, że on mi pomoże i że mój ex wróci
    prosząc mnie. Powiedział mi, wymagania i zrobiłem tak jak polecił mi, bo nie mogłem go zobaczyć
    osobiście. Zrobił jego pracy i zaklęcie dla mnie, i w czasie 48 godzin, mój ex wrócił, przepraszając po prostu
    jak on mi mówił. Zrobiłem trochę i wróciłem mój związek. Było warto. Dzisiaj oboje na żywo
    razem i jesteśmy jeszcze więcej miłości niż jak używamy do być przed wyjazdem. Kontakt świetny lekarz
    Ojenga na własną pomoc. Specjalizuje się również w ciąży pisowni i wiele więcej możesz skontaktować się z nim na
    greatojenga@yahoo.co.uk

  49. ~Sonia · 24 maja 2017 Odpowiedz

    Jeśli chcesz, aby Twój Ex kochanka, żona lub mąż tyłu proszę i porady kontakt świetny lekarz. Ojenga za pośrednictwem
    e-mail greatojenga@yahoo.co.uk, bo on ma prawo do ponownego zjednoczenia podziale stosunków w ramach
    miejsca na 48 godzin, tak jak zrobił dla mnie. Udało mu się przywrócić mój kochanek, który zostawił mnie na jeden rok
    z jego potężny miłości czar i teraz żyją szczęśliwie.
    Świetny lekarz Ojenga jest naprawdę potężny i wie jak zrobić swoje zadanie doskonale. Jeśli nie dla niego mogłem
    nie wyobrażam sobie, co by się stało. Mój ex był zawsze podnoszenia argumentu ze mną i był zawsze
    bije mnie. Zaczęli zachowywać się dziwne i śmieszne i zostawił mnie dla żadnej przyczyny, dla innej dziewczyny. Myślałem, że
    nadzieję, że już nie było. Szukałam pomocy w Internecie i natknąłem się na świetny lekarz Ojenga. Widziałam, że tak
    wiele świadectw o nim. Byłem zachwycony i skontaktował się z nim na jego e-mail i powiedział mu, co było
    dzieje. Roześmiał się i zapewnił mnie uspokoić, że on mi pomoże i że mój ex wróci
    prosząc mnie. Powiedział mi, wymagania i zrobiłem tak jak polecił mi, bo nie mogłem go zobaczyć
    osobiście. Zrobił jego pracy i zaklęcie dla mnie, i w czasie 48 godzin, mój ex wrócił, przepraszając po prostu
    jak on mi mówił. Zrobiłem trochę i wróciłem mój związek. Było warto. Dzisiaj oboje na żywo
    razem i jesteśmy jeszcze więcej miłości niż jak używamy do być przed wyjazdem. Kontakt świetny lekarz
    Ojenga na własną pomoc. Specjalizuje się również w ciąży pisowni i wiele więcej możesz skontaktować się z nim na
    greatojenga@yahoo.co.uk

  50. ~Ogundele · 22 listopada 2017 Odpowiedz

    MUSISZ PRZECZYTAĆ:

    Nazywam się Sandra am z Los Angeles, jestem tu, aby złożyć świadectwo o wspaniałej pracy rzucającego zaklęcie, która pomogła mi z wszystkimi moimi problemami. Dzisiaj jestem szczęśliwy z tego powodu, że wszystko zaczęło się w 2001 r. Byłem żonaty z mężczyzną o imieniu Johan Smith z Wielka Brytania, męczył się ze mną po 11 latach małżeństwa i nie ma dziecka, a sprawy były dla nas trudne, finansowo nie byliśmy w porządku, a mój mąż szukał rozwodu tylko po to, aby żyć samotnie i żyć twarzą w twarz, modliłem się do Boga mieć go z powrotem, do 2012 roku, kiedy spotkałem przyjaciela, który skierował mnie do Dr Ogundele rzucającego czary, który pomógł jej z jej własnymi problemami, zachęciłem siebie i skontaktowałem się z nim, pierwszą rzeczą, którą powiedział było to, że moje problemy się skończyły, odkąd skontaktowałem się z nim po pomoc. Wierzę mu i pytam, co będę robić dalej, powiedział mi, co mam zrobić, a potem powiedział, że mój mąż wróci do mnie, błagając go na kolanach w ciągu 24 godzin, to było po 11 latach rozwodów, co było zaskakujące po jego pracy, mój mąż zaczął błagać o kolana, pilnie go przyjmuję i poinformował o tym dr. Ogundele’a, powiedział, że rzuci zaklęcie pieniężne także dla mnie, ponieważ moja rodzina jest faworyzowana finansowo, a ja pracowałem z nim po 48 godzinach, gdziekolwiek jestem idźcie ludzie faworyzują mnie, a mój biznes posuwa się naprzód dla najlepszego, teraz jestem szczęśliwy i szczęśliwy, informując świat, że jest to najpotężniejszy człowiek, jakiego spotkałem w dowolnym miejscu na świecie, ma on rozwiązanie każdego problemu, jaki masz, nie jest świadomy pieniędzy, pomaga mu i czeka, aż wszystko będzie ok, zanim się spodziewacie jego uznania, więc moi bracia i siostry, jeśli jesteś w jakiejkolwiek sytuacji i potrzebujesz pomocy, radzę skontaktować się dzisiaj z Dr Ogundele i rozwiązać swoje problemy. Oto jego adres e-mail: ogundeletempleofsolution@gmail.com i jego telefon komórkowy: +27638836445 ze względu na was, którzy potrzebują pomocy i dla tych, którzy chcą mu podziękować za dobrą pracę.

Zostaw odpowiedź